Szczegóły zatrzymania Rosjanina w Świdnicy. „Złożył nielogiczne wyjaśnienia”
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 55-letniego obywatela Rosji zatrzymanego w Świdnicy pod zarzutem działań na rzecz obcego wywiadu.
Quick Look
- 55-letni obywatel Rosji został aresztowany w Świdnicy za fotografowanie infrastruktury kolejowej.
- Policja zabezpieczyła setki tysięcy zdjęć obiektów krytycznych.
- Mężczyzna składał niespójne wyjaśnienia dotyczące celu swojego pobytu w Polsce.
AI-generated summary
Why It Matters
Zatrzymanie obywatela Rosji w związku z podejrzeniem szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu poprzez dokumentowanie infrastruktury krytycznej.
Dolnośląska policja poinformowała w piątek, że sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 55-letniego obywatela Rosji, zatrzymanego w Świdnicy. Mężczyzna podejrzany jest o prowadzenie działań na rzecz obcego wywiadu. Wpadł w ręce policjantów, gdy na terenie miasta fotografował przejeżdżające pociągi oraz infrastrukturę kolejową.
Policjanci ustalili, że obywatel Rosji do Polski przyjechał zawodowo. Funkcjonariusze, analizując materiały zgromadzone na posiadanych przez mężczyznę nośnikach pamięci, ujawnili setki tysięcy plików o podobnej tematyce, stanowiące dokumentację fotograficzną różnych miejsc i ważnych obiektów komunikacyjnych - nie tylko na terenie Polski.
Na fotografiach były m.in. obiekty ważnej infrastruktury kolejowej i komunikacyjnej, w tym także określanej mianem krytycznej.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka podczas piątkowego briefingu prasowego uściśliła, że policja w Świdnicy zabezpieczyła 250 tysięcy zdjęć. Dodała jednak, że „pozostałe zdjęcia i informacje są na pozostałych nośnikach”.
Zaznaczyła, że prokuratura w trakcie śledztwa będzie analizować te materiały, aby dowiedzieć się na czyje zlecenie były realizowane i jak dużo jest dokładnie zdjęć. Dodała, że prokuratura będzie też ustalała, czy dokumentacja, którą miał obywatel Rosji, została przekazana już do kraju obcego i w jakich krajach były robione zdjęcia.
Złożył „niespójne i nielogiczne wyjaśnienia”
Rzeczniczka MSWiA przekazała też, że podczas przesłuchania mężczyzna nie był w stanie powiedzieć jednoznacznie, co robi na terenie Polski, dlaczego się tutaj znajduje i czy pracuje na terenie naszego kraju. Zaznaczyła, że „te wyjaśnienia były niespójne i nielogiczne”.
Zapytana o to, czy mężczyzna powiedział, dlaczego robił zdjęcia i po co były mu potrzebne, podkreśliła, że „mężczyzna nie był w stanie w sposób logiczny odpowiedzieć na konkretne pytania zadawane przez funkcjonariuszy policji”.
Policja zabezpieczyła materiały. Oczywiście ma wstępne informacje na temat tego mężczyzny, ale dalszy przebieg zdarzeń, informacje będą działaniem objętym śledztwem prokuratury - powiedziała.
„Służby ukuły pojęcie jednorazowego agenta”
Sprawę skomentował w RMF FM minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Pojawił się Rosjanin, chociaż do tej pory sposób działania był taki, że rosyjskie służby unikały wysyłania obywateli Rosji na pierwszą linię, zdając sobie sprawę z tego, że zarówno wizerunkowo, jak i pod względem późniejszego zatrzymania takich osób jest to bardzo trudne. Służby ukuły pojęcie „jednorazowego agenta”, który dostaje kilka tysięcy euro i instrukcje - mówił Siemoniak.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Prokuratura przeprowadzi analizę zabezpieczonych nośników danych.
Very likely · Within weeks
Open Questions
- Czy materiały zostały przekazane obcym służbom?
- W jakich innych krajach mężczyzna wykonywał zdjęcia?






