Szef estońskiego wywiadu: Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny z Ukrainą
Quick Look
- Szef estońskiego wywiadu zagranicznego Kaupo Rosin ocenił, że Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny z Ukrainą.
- Według niego, czas nie działa na korzyść Kremla, a straty żołnierzy i sankcje zaczynają dawać się Rosji we znaki.
- Rosin nie wyklucza jednak, że Rosja spróbuje osiągnąć cele innymi środkami, jeśli nie uda się militarnie.
AI-generated summary
Why It Matters
The head of Estonia's foreign intelligence, Kaupo Rosin, stated in an interview with CNN that Russia is running out of time to win the war in Ukraine. He noted that the situation on the battlefield is not going well for Russia, with the army losing more soldiers than it can recruit. Analysts from CSIS report minimal Russian advances and high casualties, while US Secretary of State Marco Rubio cited significant monthly fatalities.
Szef wywiadu zagranicznego Estonii Kaupo Rosin ocenił w wywiadzie dla CNN, że Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny z Ukrainą. Mówił, że na Kremlu "dostrzegają, że sytuacja na polu walki nie układa się najlepiej".
Według szefa wywiadu zagranicznego Estonii, Rosja za cztery-pięć miesięcy "może nie być już w stanie negocjować z pozycji siły", bo czas nie działa na jej korzyść.
Zdaniem Rosina zmienia się podejście Moskwy do Ukrainy. - Nie słyszę już o całkowitym zwycięstwie. Ludzie [na Kremlu - red.] dostrzegają, że sytuacja na polu walki nie układa się najlepiej - powiedział. Dodał, że armia rosyjska traci więcej żołnierzy, niż jest w stanie zrekrutować.
Straty po stronie Rosjan
Według analityków z waszyngtońskiego think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) w ostatnich dwóch latach siły rosyjskie posuwały się naprzód średnio o 70 metrów dziennie. W tym samym czasie ginęło lub odnosiło rany około tysiąca żołnierzy. W tym roku nawet te niewielkie postępy zostały zahamowane.
W zeszłym tygodniu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Rosjanie "tracą 15-20 tysięcy zabitych żołnierzy miesięcznie". - Nie rannych, tylko zabitych - zaznaczył.
Według ministerstwa obrony Ukrainy w kwietniu zginęło lub zostało ciężko rannych ponad 35 tysięcy rosyjskich żołnierzy, czyli tyle samo, co w dwóch poprzednich miesiącach łącznie.
Kaupo o mobilizacji Rosjan: gdyby się udało, byłby to problem
Obecnie żadna ze stron nie jest "zdolna do osiągnięcia masowego (...) przełomu" głęboko na tyłach wroga - powiedział Rosin.
Jego zdaniem, gdyby Rosja chciała zdobyć kontrolę nad całym Donbasem, jedyną opcją byłaby jakaś forma przymusowej mobilizacji. - Gdyby Rosjanom udało się zmobilizować na polu bitwy kolejne kilkaset tysięcy ludzi, byłby to problem - przyznał Rosin. Dodał jednak, że takie posunięcie "stworzyłoby dodatkowe ryzyko dla stabilności wewnętrznej" Rosji. - [Władze na Kremlu - red.] bardzo martwią się o stabilność wewnętrzną, monitorują ją bardzo uważnie… To nie jest decyzja, którą podjęliby łatwo - podkreślił.
"Koszty wojny i sankcje zaczynają dawać się Rosji we znaki"
Rosja zarządziła częściową mobilizację rezerwistów we wrześniu 2022 roku, siedem miesięcy po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji na Ukrainę. Wywołało to sprzeciw w społeczeństwie, w tym protesty i masowe ucieczki z kraju mężczyzn chcących uniknąć poboru. Od tamtej pory werbunek odbywał się za pośrednictwem regionalnych władz, które oferowały wysokie premie za zaciągnięcie się do wojska. Możliwości oferowania atrakcyjnych zachęt zmalały jednak, gdy gospodarka Rosji znalazła się pod presją - podkreślił CNN.
- Koszty (prowadzenia) wojny, międzynarodowe sankcje i niezwykle skuteczna kampania (ataków) Ukrainy na kluczowy rosyjski przemysł naftowy zaczynają dawać się (Rosji) we znaki - powiedział Rosin. W zeszłym tygodniu Rosja obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego na ten rok z 1,3 do 0,4 procent, a wicepremier Aleksandr Nowak obwinił o to niedobory siły roboczej, nadmierne wydatki rządowe i sankcje Zachodu.
Według Rosina Ukraina, której drony atakują rafinerie, magazyny i rurociągi znajdujące się setki kilometrów w głębi Rosji, wyrządziła rosyjskiemu sektorowi energetycznemu szkody wynoszące miliardy dolarów.
Nie jest jednak jasne, czy sytuacja na froncie wpłynęła na przywódcę Rosji Władimira Putina. - Skoro Ukraina jest dla niego kwestią ideologiczną, prawdopodobnie nie będzie mu łatwo zmienić zdania - ocenił Rosin.
- Rosjanie postarają się, aby kolejna zima była dla Ukraińców co najmniej tak samo trudna, jak poprzednia, jeśli nie trudniejsza. Jeśli nie osiągnie celu środkami militarnymi, z pewnością spróbuje osiągnąć go innymi, tak by w Kijowie powstał prorosyjski rząd - dodał.
Nie można wykluczyć, że wraz z pogłębiającą się stagnacją gospodarczą pojawią się poważniejsze utyskiwania na wojnę, ale Rosin nie dostrzega obecnie oznak niepokojów społecznych w Rosji. - Nie widzę w tym momencie rewolucji, ale czasami takie systemy są bardzo puste w środku i jeśli coś się wydarzy, stanie się to bardzo szybko i wszyscy będziemy zaskoczeni - powiedział CNN szef estońskiego wywiadu zagranicznego.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Russia will attempt to make the next winter as difficult for Ukrainians as the previous one, or more so.
Very likely · Within months
If military means fail, Russia will try to achieve its goal by other means to establish a pro-Russian government in Kyiv.
Likely · Medium term
Internal unrest in Russia could emerge quickly if economic stagnation deepens.
Possible · Medium term
Open Questions
- Will Russia attempt further mobilization despite internal stability risks?
- What alternative methods might Russia employ if military objectives are not met?
- How will the ongoing Ukrainian drone attacks on Russian energy infrastructure impact the war effort?
- To what extent will internal dissent grow in Russia due to economic hardship and war fatigue?





