US Open: Fręch, Hurkacz, Majchrzak i Linette odpadli w pierwszych rundach
Quick Look
Na US Open w Nowym Jorku Magdalena Fręch przegrała w pierwszej rundzie z 19-letnią Amerykanką Ivą Joviciem, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak odpadli w drugiej rundzie, a Magda Linette również zakończyła udział w grze pojedynczej po przegranej z Brytyjką Franceską Jones.
AI-generated summary
Why It Matters
Polscy tenisiści startowali w turnieju wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku, gdzie kilku z nich odpadło wczesnych rundach.
US Open – Fręch odpadła w pierwszej rundzie
Niespełna 19-letnia Iva Jovic uchodzi za bardzo utalentowaną i coraz częściej potwierdza posiadany potencjał. W obecnym sezonie grała już w ćwierćfinale Australian Open i w 1/8 finału Wimbledonu.
Amerykance w starciu z Magdaleną Fręch momentami brakowało stabilności, ale im dłużej trwał mecz, tym bardziej było widać jej przewagę. Spotkanie zaczęło się już we wtorek, jednak zostało przerwane z powodu deszczu w pierwszym secie przy stanie 4:4.
Polka zaczęła wówczas od prowadzenia 3:0, Jovic szybko jednak stratę odrobiła, a po wznowieniu gry nie miała problemów z przejęciem inicjatywy i rozstrzygnęła seta na swoją korzyść.
W drugim walka gem za gem trwała tylko do stanu 2:2. Z pięciu kolejnych Jovic wygrała cztery, co oznaczało awans do drugiej rundy.
Nieszczęśliwa środa dla Polaków
Z kolei na drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku zakończył zmagania Hubert Hurkacz. Polak przegrał z rozstawionym z numerem ósmym Amerykaninem Benem Sheltonem 3:6, 7:5, 6:7 (3-7), 5:7.
W drugiej rundzie z tenisistą z Monako Valentinem Vacherotem 4:6, 6:4, 6:7 (3-7), 2:6 przegrał również niestety Kamil Majchrzak. Polski tenisista po ponad trzygodzinnym, emocjonującym spotkaniu musiał uznać wyższość rozstawionego z numerem 22. tenisisty z Monako.
Pojedynek od początku zapowiadał się na wyrównany. Majchrzak, który w ostatnich miesiącach prezentuje solidną formę, stawił czoła rywalowi, który dopiero niedawno zaczął odnosić sukcesy na największych tenisowych arenach. Vacherot, choć ma już 27 lat, dopiero jesienią ubiegłego roku przebojem wdarł się do światowej czołówki, wygrywając prestiżowy turniej ATP 1000 w Szanghaju. Wówczas był jeszcze poza pierwszą dwusetką rankingu, a do głównej drabinki dostał się przez kwalifikacje.
W tym sezonie Monakijczyk po raz pierwszy zaczął wygrywać mecze w turniejach wielkoszlemowych. Pokonanie Majchrzaka pozwoliło mu powtórzyć wynik z tegorocznego Australian Open, gdzie również dotarł do trzeciej rundy.
Polak może szczególnie żałować trzeciego seta. Przy stanie 4:3 miał aż trzy szanse na przełamanie serwisu rywala, jednak żadnej z nich nie wykorzystał. O losach tej partii zadecydował tie-break. Majchrzak rozpoczął go obiecująco, prowadząc 3:1, ale od tego momentu Vacherot zdobył sześć kolejnych punktów i był już o krok od zwycięstwa.
Przegrała również Magda Linette. Polska tenisistka po zaciętym, rozłożonym na dwa dni pojedynku, musiała uznać wyższość Brytyjki Franceski Jones. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:6, 6:1, 3:6 i oznacza dla poznanianki szybkie pożegnanie z nowojorskimi kortami w grze pojedynczej.
Dla Magdy Linette to już dziesiąty z ostatnich dwunastu wielkoszlemowych turniejów, w którym odpada po pierwszym meczu. 34-letnia poznanianka nie kończy jednak jeszcze przygody z Nowym Jorkiem – przed nią rywalizacja w deblu, gdzie wystąpi w parze z Mają Chwalińską.
Z Polek w rywalizacji singlistek pozostała już tylko Iga Świątek
Open Questions
- Czy Iga Świątek awansuje do kolejnej rundy?
- Jakie będą wyniki Polaków w grze podwójnej?







