Burze i podtopienia na Śląsku. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy
Środa w południowej części kraju upływa pod znakiem burz. Na Śląsku tak obficie padał deszcz, że doszło do podtopień. Zalane zostały między innymi ulice, domy i piwnice. Strażacy przeprowadzili tam kilkadziesiąt interwencji, a to dopiero początek.
Występujące w Polsce burze są umiarkowane, towarzyszą im opady deszczu, miejscami obfite, a także silny wiatr rozpędzający się w porywach do 70-80 kilometrów na godzinę. Przed niebezpieczną aurą ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Interwencje na Śląsku
Szczególnie trudna sytuacja jest na Śląsku, gdzie obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne drugiego stopnia. W związku z gwałtowną aurą od godziny 13 do godziny 16.20 strażacy przeprowadzili na tym terenie łącznie 64 interwencje. Najwięcej zdarzeń odnotowano w Rudzie Śląskiej - około 40. W Bytomiu było ich 9, w Będzinie - 8, Zabrzu - 7.
- Od godziny 15.14 do stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło około 40 zgłoszeń - powiedział młodszy aspirant Dawid Strączek, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Rudzie Śląskiej. Dodał, że zgłoszeń cały czas przybywa.
Interwencje dotyczą głównie usuwania skutków ulewnych opadów deszczu. - Mamy wiele zgłoszeń dotyczących podtopień piwnic i domów - opowiadał. Po ulewach doszło do zalania przejazdu pod wiaduktem w okolicach ulicy Dworcowej w Rudzie Śląskiej. Strażacy odpompowują tam wodę. Zalana została także ulica Kokota, tam również trwają działania strażaków.

