
Kierowcy zarzucają Uberowi stosowanie nieprzejrzystego, zautomatyzowanego systemu, który celowo zaniża ich wynagrodzenia.
AI-generated summary
Uber wprowadził w Polsce system dynamicznej prowizji ponad dwa lata temu, mający rekompensować kierowcom nieopłacalne kursy.
240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów, w tym z Polski, postanowiło powiedzieć „dość” i domaga się sprawiedliwości przed sądem. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, kierowcy zarzucają Uberowi stosowanie nieprzejrzystego, zautomatyzowanego systemu, który – ich zdaniem – celowo zaniża ich wynagrodzenia.
Dynamiczna prowizja – miało być lepiej, wyszło inaczej?
Uber wprowadził w Polsce tzw. system dynamicznej prowizji ponad dwa lata temu. Firma tłumaczyła, że nowy algorytm miał rekompensować kierowcom nieopłacalne kursy, zwłaszcza te z długim dojazdem do klienta i krótką trasą. W teorii – niższa prowizja dla Ubera, wyższy zarobek dla kierowców. W praktyce – jak twierdzą kierowcy i niezależni eksperci – algorytm miał zupełnie inne zadanie: testować, jak bardzo można obniżyć wynagrodzenia kierowców, nie tracąc ich zaangażowania.
Badania nie pozostawiają złudzeń
Według raportu Uniwersytetu Oksfordzkiego i stowarzyszenia Worker Info Exchange, na podstawie analizy 1,5 miliona przejazdów 258 kierowców z lat 2016-2024, prowizja pobierana przez Ubera przestała być przejrzysta i wzrosła z 25 do nawet 50 procent. Co więcej, Uber miał pobierać większą prowizję przy droższych kursach, a czas oczekiwania na zlecenie – kiedy kierowca nie zarabia – wydłużył się średnio o godzinę tygodniowo od 2022 roku.
Badacze zwracają też uwagę na rosnące nierówności w wynagrodzeniach kierowców wykonujących podobną pracę.
Uber odpiera zarzuty
Firma Uber Polska stanowczo odrzuca oskarżenia. W oświadczeniu przesłanym do „Gazety Wyborczej” podkreśla, że kierowcy zawsze widzą swoje wynagrodzenie i cel przejazdu przed przyjęciem zlecenia, a większość pieniędzy z kursów trafia do ich kieszeni. Uber zapewnia też, że procentowy udział firmy w opłatach pasażerów pozostaje stabilny.

Brazil expressed deep concern about the European Union's decision to suspend imports of Brazilian poultry and beef due to insufficient guarantees regarding compliance with sanitary standards, especially the use of antibiotics in farming. The government calls for a quick resolution of the dispute based on objective scientific criteria and warns of possible reciprocal measures in the event of prolonged negotiations.

Deputy Minister Baranowski emphasizes that Poland strives to ensure equal conditions of competition for domestic producers. In the face of the ongoing audit in Brazil, the poultry and beef industry is demanding the introduction of protective clauses against a possible resumption of imports.

The Eastern Economic Forum is taking place in Russia, during which Vladimir Putin and the president of Gazprom, Alexei Miller, spoke, commenting on gas supplies in Europe and the economic situation.

A TU Wien opase study of 22 million advertisements shows that 44 percent Europeans cannot afford to buy a 50-square-meter apartment on credit for 1/3 of their salary, and 39 percent for his rent. The crisis mainly affects large cities and tourist regions.

The United States Mint has introduced a one-dollar coin with the image of President Donald Trump on the occasion of the 250th anniversary of the founding of the United States. This is the first time in a century that a living president has been featured on US currency.

Carriers from Bosnia and Herzegovina, Serbia, North Macedonia and Montenegro unanimously decided to jointly block the EU borders in response to the European Commission's refusal to change the regulations limiting the stay of professional drivers from the Balkans in the Schengen area to 90 days within six months, which they believe is paralyzing the transport industry.