
Liczba pilotów F-16 nie odpowiada potrzebom polskiego lotnictwa wojskowego. W obliczu zakupów F-35 i śmigłowców Apache braki kadrowe stają się wyzwaniem.
AI-generated summary
Polska eksploatuje myśliwce F-16 oraz planuje wprowadzenie nowych samolotów F-35 i śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache.
47 myśliwców i około 40 pilotów
Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że liczba pilotów F-16 w polskim lotnictwie wojskowym nie odpowiada potrzebom związanym z eksploatacją tych maszyn. Po ubiegłorocznej katastrofie, w której utracono jeden samolot, flota liczy 47 myśliwców tego typu.
Według szacunków przywołanych przez dziennik na jeden samolot powinno przypadać co najmniej 1,5 pilota. Przy takim założeniu polskie Siły Powietrzne potrzebowałyby minimum około 70 odpowiednio przeszkolonych lotników.
Różnica między obecnym stanem a szacowanym zapotrzebowaniem rodzi pytania o możliwości wykorzystania pełnego potencjału posiadanych maszyn. Problem nie sprowadza się jednak wyłącznie do liczby etatów. Kluczowe znaczenie ma przygotowanie pilotów, które wymaga czasu, odpowiedniego zaplecza oraz dostępu do specjalistycznego szkolenia.
Szkolenie ogranicza tempo uzupełniania kadr
Jak opisuje „Rzeczpospolita”, trudności pojawiają się już na początkowych etapach kształcenia. Przyszli piloci przechodzą szkolenie w Polsce, a następnie zdobywają specjalistyczne umiejętności, między innymi w Stanach Zjednoczonych.
Możliwości krajowego systemu szkolenia są jednak ograniczone. Według rozmówców gazety każdego roku udaje się przygotować zaledwie kilku pilotów samolotów odrzutowych. Przy takiej skali kształcenia szybkie zwiększenie liczby lotników gotowych do służby na F-16 pozostaje dużym wyzwaniem.
Wśród przyczyn niedoboru pilotów wymienia się rezygnacje kandydatów w trakcie szkolenia, rygorystyczne kryteria zdrowotne oraz ograniczoną liczbę miejsc na kursach zagranicznych. Samo zwiększenie nakładów finansowych może jednak nie wystarczyć. Niezbędne może być również usprawnienie procesu rekrutacji i szkolenia, a także zapewnienie większej liczby miejsc na specjalistycznych kursach.
Nowe samoloty to także potrzeba nowych kadr
Braki kadrowe nabierają znaczenia w kontekście modernizacji polskiego lotnictwa wojskowego. Polska rozwija swoje zdolności bojowe i wprowadza do służby myśliwce F-35, ale F-16 w dalszym ciągu odgrywają istotną rolę w potencjale Sił Powietrznych.
Nowoczesne samoloty nie zapewnią jednak pełnych możliwości operacyjnych bez odpowiedniej liczby przeszkolonych załóg. Ponieważ wyszkolenie pilota wojskowego trwa wiele lat, zwiększenie liczebności personelu wymaga długofalowego planowania. Opóźnienia w kształceniu mogą być odczuwalne także wtedy, gdy do służby trafiają kolejne maszyny.
Kolejne wyzwanie: śmigłowce Apache
Według „Rzeczpospolitej” problem może w przyszłości dotyczyć również lotnictwa śmigłowcowego. Od 2028 roku do Polski mają trafiać śmigłowce uderzeniowe AH-64E Apache. Łącznie zamówiono 96 maszyn tego typu, a każda wymaga dwóch pilotów.
Jak wylicza dziennik, do 2032 roku samo zapewnienie dwuosobowych załóg dla całej floty oznaczałoby konieczność wyszkolenia niemal 200 pilotów. Jeśli przyjąć współczynnik 1,5 pilota na maszynę, potrzeby wzrosłyby do niemal 300 osób. Przywołane przez gazetę plany armii zakładają natomiast przygotowanie ponad 400 pilotów Apache.
Skala tych potrzeb pokazuje, że rozwój wojskowego lotnictwa musi iść w parze z rozbudową systemu kształcenia personelu. W przeciwnym razie dostawy kolejnych samolotów i śmigłowców mogą wyprzedzać możliwości przygotowania odpowiedniej liczby załóg.
AI outlook — possibilities, not facts
Dostawy śmigłowców AH-64E Apache od 2028 roku
Likely · Within years

Russia is intensifying the recruitment of citizens of African countries to fight in Ukraine to replenish personnel losses. Recruitment, often based on false promises, covers countries such as Burundi, Zimbabwe and, for the first time, Madagascar.

Poland is considering purchasing 8 to 15 A400M transport aircraft and training helicopters under the EU SAFE program. Airbus declares the possibility of faster deliveries and technology transfer.

President of Ukraine Volodymyr Zelensky announced the restoration of full speed of the Starlink and Starshield systems. The restrictions that have been in place since mid-October made it impossible to effectively combat Russian drones moving at high speeds.

A United Surveys study from October 2026 indicates that 58.7 percent Poles do not know the location of the nearest shelter. In total, almost 70 percent respondents cannot indicate where to hide in the event of a crisis.

The Ministry of Defense of Ukraine and media reports confirm that the Starlink and Starshield systems are again operating without speed limits in Ukraine, reaching over 400 km/h.

The Russian Ministry of Defense reported a drone attack on the port of Chornomorsk and a cargo ship. At the same time, Ukrainian drones struck the Togliattikauchuk plant in the Samara region of Russia.