
Premier Donald Tusk zapowiedział, że budowa metra w Krakowie będzie finansowana z funduszy europejskich i partnerstwa publiczno-prywatnego, a nie z budżetu centralnego.
AI-generated summary
Kraków planuje budowę dwóch linii metra o łącznej długości ok. 29 km w ciągu najbliższych 10 lat. Koszt inwestycji szacowany jest na 13-15 miliardów złotych.
Premier Donald Tusk pojawił się w czwartek w Krakowie, by oficjalnie poprzeć kandydaturę Moniki Piątkowskiej na urząd prezydenta miasta.
Budowa metra w stolicy Małopolski była jednym z tematów poruszonych na zorganizowanej konferencji prasowej premiera Donalda Tuska oraz senator Moniki Piątkowskiej.
Tusk podkreślił, że budowa metra nie będzie finansowana z pieniędzy podatników z całego kraju.
Nie chodzi o budżet centralny, tylko o taki montaż finansowy, który nie będzie budził negatywnych emocji w innych miastach, ale będzie skutecznie realizował finansową stronę tego przedsięwzięcia – zaznaczył szef rządu.
W grę wchodzą środki europejskie, kredyty i pożyczki z państwowych instytucji, takich jak Bank Gospodarstwa Krajowego, oraz partnerstwo publiczno-prywatne.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził dziś, że analizy dotyczące budowy metra są już gotowe.
„Mam przyjemność poinformować, że mamy już gotowe analizy budowy metra. Ich wyniki zaprezentuję na początku września, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu” – zapowiedział minister.
Kraków na pierwszym miejscu
Premier Tusk przypomniał, że Ministerstwo Infrastruktury już wiele miesięcy temu przygotowało program wart 10 miliardów euro, finansujący projekty metra w polskich miastach.
„Kraków jest w tym programie zdecydowanie na pierwszym miejscu” – zapewnił. Jednak, jak podkreślił, rozpoczęcie finansowania będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zgód, głównie środowiskowych, oraz po przygotowaniu dokumentacji i placu budowy.
Monika Piątkowska, kandydatka na prezydenta Krakowa popierana przez KO i PSL, podkreśliła, że „jeżeli chcemy tę inwestycję, musimy mieć odwagę i śmiałość i ambicje, nie odsuwać w czasie, bo to może się wiązać z ryzykiem właśnie wypadnięcia z tej perspektywy finansowej”. Według niej kluczowe jest szybkie przygotowanie dokumentacji.
Co dalej z metrem w Krakowie?
Według planów władz Krakowa pierwsza linia metra miałaby powstać w ciągu najbliższych 10 lat, a docelowo miasto zyskałoby dwie linie o łącznej długości ok. 29 km.
Koszt inwestycji szacowany jest na 13-15 mld zł. W miejskim budżecie zabezpieczono już 188 mln zł na działania przygotowawcze, a przetarg na dokumentację przedprojektową został ogłoszony w lipcu.
AI outlook — possibilities, not facts
Prezentacja wyników analiz budowy metra na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.
Very likely · Within weeks

W nocy z piątku na sobotę zmarł Siim Kallas, były premier Estonii, minister finansów i spraw zagranicznych oraz komisarz europejski. Kallas był współtwórcą planu gospodarczego IME i założycielem Estońskiej Partii Reform.

Minister sprawiedliwości Maroka Abdellatif Ouahbi zażądał zwrotu Ceuty i Melilli, powołując się na prawa historyczne. Hiszpańskie MSZ odrzuciło roszczenia, uznając miasta za integralną część Hiszpanii w obliczu trwającego kryzysu migracyjnego.

Białoruś zamyka swoją ambasadę w Helsinkach. Fińskie MSZ poinformowało, że mimo braku uznania władz w Mińsku, utrzymuje swoje biuro łącznikowe na Białorusi. Białoruskim obywatelom zalecono kontakt z placówkami w Sztokholmie lub Dyneburgu.

Donald Trump podczas wiecu w Karolinie Południowej oświadczył, że postrzega cieśninę Ormuz jako terytorium USA. Prezydent podkreślił pełną kontrolę nad regionem w kontekście trwającego konfliktu z Iranem i blokady morskiej prowadzonej przez siły amerykańskie.

Kontrowersje wokół raportu o marce Polski. Sebastian Meitz zarzucił pełnomocniczce rządu Barbarze Mróz-Gorgoń, że dokument powstał przy udziale AI i zawiera błędy. Autorka i resort odpierają zarzuty.

Migranci określani jako „Dublińczycy” mają być odesłani do Włoch z innych państw europejskich na podstawie unijnego paktu o migracji i azylu. Włoska prasa szacuje, że łącznie do kraju może trafić około 10 tysięcy osób.