
Według nowej książki dziennikarza śledczego Matthew Cole'a, holenderskie służby śledziły transakcje finansowe zięcia Donalda Trumpa powiązane z ZEA i Izraelem.
AI-generated summary
Operacja holenderskiego wywiadu MIVD miała miejsce w latach 2018-2019 i dotyczyła monitorowania aktywności cyfrowej Jareda Kushnera.
Według fragmentu nieopublikowanej jeszcze książki dziennikarza śledczego Matthew Cole’a opublikowanego przez magazyn „Vanity Fair”, w latach 2018–2019 holenderska Wojskowa Służba Wywiadu i Bezpieczeństwa (MIVD) prowadziła operację, w której monitorowano iPhone’a Jareda Kushnera. Śledczy mieli obserwować, jak loguje się on do kont bankowych powiązanych z rodziną królewską Zjednoczonych Emiratów Arabskich, na które wpływały ogromne sumy pieniędzy.
Operacja miała rozpocząć się pod koniec 2017 roku, kiedy holenderski wywiad zwerbował hakera rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). Dzięki uzyskaniu dostępu do serwera GRU w Rostowie nad Donem Holendrzy zdobyli zrzuty ekranu z telefonu Kushnera, a następnie sami mieli możliwość obserwowania aktywności na jego iPhonie X. W ten sposób uzyskali wgląd w podejrzane transakcje oraz potwierdzili, że Kushner miał dostęp do dwóch kont bankowych powiązanych z ZEA i Izraelem, choć formalnie nie figurował jako ich właściciel.
Tajemnicze konta i miliardowe przelewy
Według ustaleń autora książki, przywódca ZEA Mohammed ibn Zajed oraz saudyjski następca tronu Mohammed ibn Salman mieli przekazać na konta powiązane z Kushnerem co najmniej 2 miliardy dolarów. Początkowo rozważano nawet utworzenie funduszu o wartości ponad 10 miliardów dolarów, który miałby wspierać politykę zagraniczną administracji Trumpa.
Pierwsze z kont, określane jako „Alfa”, miało być prowadzone w First Abu Dhabi Bank, gdzie prezesem rady nadzorczej jest brat ibn Salmana, szejk Tahnun bin Zajed. Od 2017 roku na rachunek ten miało wpłynąć około 750 milionów dolarów, za pośrednictwem banku w Azerbejdżanie. Właścicielem konta była fundacja charytatywna Watani Al Emarat, finansowana przez rząd ZEA i wykorzystywana – według anonimowych źródeł – jako przykrywka dla tajnych operacji emirackich służb. Kushner miał mieć uprawnienia do dysponowania środkami, choć nie był formalnie właścicielem rachunku.
Drugie konto, nazwane „Beta”, miało zostać założone w Banku Izraela. Na ten rachunek, według Cole’a, do wiosny 2018 roku trafił około miliard dolarów, również za pośrednictwem Azerbejdżanu. Izraelski premier Benjamin Netanjahu miał wymagać od Kushnera informowania o każdej transakcji, a informacje miały być przekazywane przez ówczesnego ambasadora USA w Izraelu, Davida Friedmana. Część środków miała następnie trafić na konta na Cyprze.
Autor książki opisuje również trzeci rachunek – fundusz, z którego ZEA miały pokrywać koszty ewentualnej izraelskiej pomocy w przypadku ataku Iranu.
Wątpliwości, zaprzeczenia i możliwe konsekwencje prawne
Według Cole’a czterech wysokich rangą urzędników pierwszej administracji Trumpa, w tym dwóch doradców ds. bezpieczeństwa narodowego, szef personelu Białego Domu oraz były dyrektor CIA, nie miało wiedzy o jakiejkolwiek zgodzie prezydenta na dostęp Kushnera do zagranicznych rachunków bankowych. Jeden z byłych prokuratorów ze śledztwa Roberta Muellera (były dyrektor FBI – red.) ocenił, że jeśli Kushner cokolwiek obiecał w zamian za pieniądze, mógł naruszyć przepisy o korupcji oraz ustawę o rejestracji agentów zagranicznych (FARA).
Prawnicy Kushnera stanowczo zaprzeczyli, jakoby miał on jakąkolwiek wiedzę o fundacji Watani czy kontach w ZEA, podkreślając, że takie rachunki nigdy nie istniały, a Kushner przestrzegał wszystkich przepisów. David Friedman, były ambasador USA w Izraelu, określił zarzuty dotyczące swojej osoby jako „w 100 proc. fałszywe”.
Po publikacji fragmentu książki, Kushner i jego prawnik Chad Mizelle stanowczo odrzucili wszystkie zarzuty, podkreślając brak jakichkolwiek dowodów na poparcie tez autora. „Powyższe zdarzenia nigdy nie miały miejsca” – napisał Kushner na platformie X.
Matthew Cole, autor książki, to doświadczony dziennikarz śledczy, który wcześniej zajmował się tematyką służb specjalnych.

French authorities mobilize 70,000. policemen in connection with the announced protests. Due to safety concerns, the PSG match against Lyon was postponed, and President Macron limited the possibility of gatherings to those organized by trade unions.

The Razem Party and the MPs of Poland 2050 have prepared a draft bill providing for the separation of the functions of the prosecutor general and the minister of justice. The prosecutor general would be appointed for a 6-year term.

On November 11, a ban on carrying weapons was introduced in Warsaw due to the celebrations and the Independence March. The decision was justified by security reasons and the current alert levels in the country.

The head of the Polish 2050 club, Szymon Hołownia, commented on Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz's decision to leave the government and resign from managing the party, noting that the group remains in the government coalition.

The New York City Council has passed a law banning horse-drawn carriages in Central Park from 2028. The decision was made after the death of an 18-year-old tourist. Cab drivers protest and announce a fight in court.

Mariusz Błaszczak, head of the PiS club, announced that he had submitted a motion to dismiss the Minister of Internal Affairs, Marcin Kierwiński. The motion has the support of some politicians associated with Mateusz Morawiecki. The Ministry of Interior and Administration assessed the opposition's actions as irresponsible.