Jacek Sasin o nowym stowarzyszeniu w PiS: To narzędzie dla Jarosława Kaczyńskiego
Quick Look
- Jacek Sasin wyjaśnił, że nowe stowarzyszenie "Po Pierwsze Polska" w PiS ma być narzędziem politycznym dla Jarosława Kaczyńskiego, a nie działać w kontrze do niego.
- Celem jest wzmocnienie jedności partii i wsparcie kampanii wyborczej.
AI-generated summary
Why It Matters
Jacek Sasin, szef nowego stowarzyszenia "Po Pierwsze Polska" w ramach PiS, tłumaczył jego rolę w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24. Stowarzyszenie ma wzmacniać jedność partii i wspierać kampanie wyborcze.
To narzędzie prowadzenia polityki dla Jarosława Kaczyńskiego - tak w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Jacek Sasin tłumaczył znacznie nowego stowarzyszenia w PiS, którego jest szefem. Jak przekonywał, "w żadnym wypadku nie jest ono w żadnej kontrze do prezesa".
We wtorek poseł PiS Jacek Sasin poinformował o założeniu stowarzyszenia "Po Pierwsze Polska", które będzie działać w ramach ugrupowania. Jak tłumaczył, jego misją ma być między innymi wzmacnianie jedności partii czy aktywne wspieranie kampanii wyborczej Przemysława Czarnka.
W czwartkowej "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Sasin był pytany, czy stworzenie kolejnego stowarzyszenia w PiS nie jest dowodem porażki prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej własne założył również były premier Mateusz Morawiecki, pod nazwą "Rozwój Plus". Na tym tle doszło jednak do wewnętrznych napięć w partii.
Sasin przekonywał, że jest "wręcz przeciwnie". - Nasze stowarzyszenie jest pięścią Jarosława Kaczyńskiego. To jest narzędzie prowadzenia polityki dla Jarosława Kaczyńskiego i w żadnym wypadku nie jest w żadnej kontrze do prezesa - zapewniał.
Jak sprecyzował, stowarzyszenie jest "pięścią do walenia we wszystkie przeszkody, które prowadzą do tego, aby wygrać najbliższe wybory i stworzyć rząd patriotyczny w Polsce".
Dalsza część rozmowy wkrótce.
Open Questions
- Jakie konkretne działania podejmie stowarzyszenie "Po Pierwsze Polska"?
- Czy powstanie stowarzyszenia nie doprowadzi do dalszych napięć wewnątrz PiS?
- Jakie będą długoterminowe konsekwencje dla struktury i polityki PiS?





