
AI-generated summary
Incident dotyczy katastrofy ultralekkiego samolotu w okolicy Łowicza.
Katastrofa ultralekkiego samolotu. Pilot trafił do szpitala
O wypadku samolotu pod Łowiczem poinformowała nadkomisarz Edyta Machnik, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi. Jak wskazała, służby otrzymały zgłoszenie w sobotę około godziny 11.10. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wykonywania lotu, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn, maszyna spadła na teren leśny.
Samolotem podróżował 50-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna jest przytomny, doznał jednak obrażeń, w związku z tym został przetransportowany do szpitala – powiedziała nadkomisarz Machnik w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Policjantka dodała, że na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności i przyczyny zdarzenia. O wypadku powiadomiona została również Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych, a mundurowi zabezpieczyli miejsce wypadku dla badań ekspertów lotniczych.
Wstępne doniesienia: Maszyna to wodnosamolot/łódź latająca Aventura II
O katastrofie samolotu na swoim profilu na portalu społecznościowym napisał też Alarmowy Łowicz. Według portalu samolot spadł w gminie Nieborów około 400 m od lądowiska Bobrowniki.

38-letni były mistrz świata w boksie, Tete, został zastrzelony w gminie Mdantsane w RPA. Dwaj zamaskowani napastnicy otworzyli ogień do jego pojazdu. W ataku ranna została również 27-letnia pasażerka. Policja prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa.

W sobotę przed południem na trasie Głogów Małopolski – Widełka doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wypadku zginęły dwie osoby, a dwie kolejne zostały przetransportowane do szpitala. Droga jest zablokowana.

18-letni były uczeń został zatrzymany po ataku w szkole Brinellskolan w Fagersta. W zdarzeniu poszkodowanych zostało trzech nastolatków. Media sugerują, że sprawca mógł inspirować się atakiem w Trollhaettan z 2015 roku. Premier Szwecji zawiesił kampanię wyborczą.

Krośnieńska prokuratura okręgowa organizuje sprowadzenie do Polski ciał ofiar wypadku autokaru, do którego doszło na węgierskiej autostradzie M3. Wśród 59 pasażerów wracających z pielgrzymki nie było osób nieletnich.

Podczas rutynowej kontroli drogowej w Jodłowej policja zatrzymała czterech mężczyzn z narkotykami. Dwóch zbiegło, co wywołało szeroko zakrojone poszukiwania. W trakcie działań w Dębowej służby odkryły laboratorium narkotykowe.

Sąd w Katowicach skazał 40-latka na cztery lata więzienia za kradzieże elementów infrastruktury kolejowej oraz celowe odczepienie wagonu towarowego, co stworzyło bezpośrednie zagrożenie katastrofą w ruchu kolejowym.