Kolejne osoby z zarzutami za niszczenie słynnego stawu. Mieli celowo usuwać niebieską farbę
Quick Look
- Trzy osoby zatrzymano za niszczenie słynnego Reflecting Pool w Waszyngtonie.
- Mieli celowo usuwać niebieską farbę z dna zbiornika po kosztownej renowacji.
- Jednym z zatrzymanych jest były olimpijczyk David Hearn.
AI-generated summary
Why It Matters
Reflecting Pool w Waszyngtonie, niedawno odnowiony za kilkanaście milionów dolarów, boryka się z kolejnymi problemami, w tym pojawieniem się glonów i aktami wandalizmu.
Kolejne trzy osoby zostały zatrzymane za niszczenie słynnego stawu w Waszyngtonie, znanego jako Reflecting Pool. Miały one usuwać niebieską farbę z dna zbiornika. To nowy z całej serii problemów po kosztownym remoncie.
Staw Reflecting Pool znajduje się w stolicy USA między Mauzoleum Lincolna a pomnikiem Jerzego Waszyngtona, tuż obok Białego Domu. Zbiornik niedawno przeszedł kosztowną renowację z inicjatywy Donalda Trumpa. Robotnicy usunęli z niego wodę, pomalowali dno na niebiesko i ponownie napełnili wodą. Media oszacowały koszt tych prac na kilkanaście milionów dolarów. Ze zbiornikiem łączy się jednak wiele problemów.
Usuwali farbę ze stawu
Jak informuje CNN, w ostatnim czasie aresztowano trzy osoby, które zdaniem śledczych miały celowo niszczyć Reflecting Pool. Funkcjonariusze, którzy byli świadkami zdarzenia, twierdzą, że dwóch mężczyzn i jedna kobieta usuwali niebieską farbę z dna zbiornika. Incydent został nagrany dzięki noszonym przez policjantów kamerkom na mundurach.
Cała trójka została oskarżona o niszczenie własności. W środę pojawili się w sądzie, jednak nie przyznali się do zarzutów. Jeśli zostaną uznani winnymi, grozi im kara do tysiąca dolarów grzywny i 180 dni w więzieniu.
Problemy Reflecting Pool
Utworzony w 1922 roku zbiornik ma ponad 600 metrów długości, od 45 cm do 76 cm głębokości i mieści około 27 mln litrów wody. Od kilku tygodni jest o nim głośno w związku z kolejnymi problemami. Wkrótce po zakończonej renowacji w stawie pojawiły się glony, a woda zrobiła się zielona. Wywołało to falę krytyki internautów i pytania o to, czy zmiana została przeprowadzona z sukcesem - zauważył "Newsweek".
Gazeta dodała, że przedstawiciele amerykańskiej administracji utrzymują, że to wandalizm, a nie problemy z samą renowacją, jest odpowiedzialny za widoczne szkody.
Policja zatrzymała między innymi byłego olimpijczyka Davida Hearna i postawiła mu zarzut zniszczenia zbiornika. Prokuratura stwierdziła, że sportowiec 19 czerwca zniszczył fragment odnowionego dna stawu. Kajakarz zaprzeczył zarzutom. W rozmowie z BBC powiedział, że po prostu dotknął łuszczącej się farby. Podkreślał, że stan zbiornika "nie uległ zmianie", a całą sytuację nazwał "arbitralnym, kapryśnym oskarżeniem". W czwartek Hearn ma pojawić się w waszyngtońskim sądzie. Jeśli zostanie uznany winnym w sprawie, grozi mu nawet dziesięć lat więzienia.
Według CNN w weekend na miejscu ponownie pojawili się robotnicy, by wykonać potrzebne naprawy zbiornika.
Open Questions
- Czy renowacja była przeprowadzona poprawnie?
- Kto jest odpowiedzialny za dalsze szkody?





