
Sejmowa komisja opowiedziała się za kandydaturą Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Odrzucono natomiast kandydaturę Artura Kotowskiego.
AI-generated summary
Wybór nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest związany z upływającą 18 września kadencją sędziego Justyna Piskorskiego.
Głosowanie w sprawie kandydatur Macieja Berka i Artura Kotowskiego poprzedziła prawie dwugodzinna debata.
Maciej Berek - dr nauk prawnych, radca prawny i były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu - jest kandydatem zgłoszonym przez posłów Koalicji Obywatelskiej.
Kandydaturę Artura Kotowskiego - profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie - zgłosili posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
Głosowanie w piątek
W przypadku kandydatury Berka głosowało 27 posłów, 16 było za, 10 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.
W przypadku Kotowskiego głosowało 28 posłów, za było 11 posłów, 16 było przeciw, jeden poseł się wstrzymał.
Oznacza to, że komisja zarekomenduje kandydaturę Berka. Głosowanie Sejmu ws. wyboru nowego sędziego TK odbędzie się w piątek.
Berek tłumaczył się z bycia „prawą ręką” Tuska
Po przedstawieniu obu kandydatur przez przedstawicieli wnioskodawców posłowie zaczęli zadawać pytania.
Maciej Berek odpowiadał na pytanie m.in. o twierdzenia, że był „prawą ręką” premiera Tuska oraz o kwestię dziesięcioletniego wykonywania zawodu radcy prawnego. Berek wskazał m.in., iż widnieje on w dostępnym rejestrze radców prawnych. Dodał, iż ustawa o radcach prawnych determinuje i określa, co to jest wykonywanie zawodu radcy prawnego, na czym polega zgłoszenie wykonywania zawodu radcy prawnego i jakie obowiązki są z tym związane. Ja jestem jeszcze dzisiaj członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych (...) - dodał Berek.
Zadeklarował, że jeśli zostanie wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału - zaznaczy w rejestrze radców prawnych, że zaprzestał wykonywania tego zawodu. W przypadku zaś dotychczasowej pracy w rządzie powiedział m.in., iż „z premierem Tuskiem współpracował przez tyle lat (...), bo miał zaszczyt pracować z premierami, z premierem Tuskiem, z premier Kopacz, którzy szanowali, jeśli ktoś mówił, że z jakiegoś powodu coś jest niedopuszczalne”.
Kotowski: Odmowa byłaby przejawem koniunkturalizmu
Kotowski odpowiedział m.in. na pytanie posłanki Iwony Karolewskiej (KO), która zauważyła, iż jest to siódmy raz, kiedy sejmowa komisja go opiniuje. W związku tym zapytała „co powoduje”, że uważa, iż tym razem Sejm poprze jego kandydaturę.
To jest dla mnie zawsze zaszczyt takie zgłoszenie - powiedział Kotowski. Jak dodał, w ten właśnie sposób podchodził do kandydowania. Ocenił też, że odmowa byłaby „przejawem pewnego koniunkturalizmu” – że zrezygnował ze względu na to, iż nie został dotychczas wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału.
Kontrowersje wokół kandydatury Berka
Kandydatura Macieja Berka na sędziego Trybunału budzi wiele kontrowersji. W połowie sierpnia premier Donald Tusk ogłosił, że wyraził warunkową zgodę na odejście Berka z Rady Ministrów i jego kandydowanie na sędziego TK. Podkreślał przy tym, że Berek nie jest ani partyjnym, ani jego osobistym kandydatem na sędziego Trybunału. Wskazał, że sam udzielił tylko zgody na wycofanie Berka z rządu.
Niektórzy politycy podnosili jednak, że ogłaszając odejście Berka z Rady Ministrów, Tusk nazwał go swoją „prawą ręką”.
W ubiegłym tygodniu podczas spotkania z uczestnikami Campus Polska Przyszłości premier Tusk mówił, że Berek w rządzie zajmował się „nie konfrontacją polityczną, tylko pilnowaniem tego, żeby prawo było zgodne z konstytucją”. Podkreślał też, że kandydatura Berka jest zgodna z obowiązującymi obecnie przepisami i „zasadami, które panowały, zanim PiS zgwałcił nasz system sprawiedliwości i nasz ustrój”.
9-letnia kadencja sędziego TK
Wybór nowego sędziego Trybunału jest związany z upływającą 18 września kadencją sędziego Justyna Piskorskiego.
Sejm wybiera sędziów TK indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, bezwzględną większością głosów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.
AI outlook — possibilities, not facts
Głosowanie Sejmu ws. wyboru nowego sędziego TK odbędzie się w piątek.
Very likely · Within days

Andrzej Duda wyjaśnił, że przyznał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego za postawę w pierwszym roku inwazji. Odniósł się też do decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu odznaczenia po nadaniu jednostce imienia Bohaterów UPA.

Korea Północna sfinalizowała reorganizację norm sprawowania władzy podczas IX zjazdu partii. Przyjęte przepisy wzmacniają pozycję Kim Dzong Una, wprowadzają procedury wojenne oraz potwierdzają usunięcie zapisów o pokojowym zjednoczeniu.

Michał Drewnicki i Aleksandra Owca zostali zarejestrowani jako kandydati na prezydenta Krakowa. Łukasz Gibała kontynuuje zbiórkę podpisów po odrzuceniu części z nich przez komisję. Przedterminowe wybory odbędą się 27 września.

Poseł PiS Michał Wójcik skomentował w Radiu RMF24 działania prokuratury wokół Zondacrypto, relacje Jacka Sasina oraz kwestię finansowania fundacji Zbigniewa Ziobry przez Przemysława Krala, odrzucając pomysł powołania komisji śledczej.

Rosja zamknie niemieckie oddziały Instytutu Goethego po sierpniowym incydencie dronowym na lotnisku Lipsk/Halle; Niemcy odpowiadają zamknięciem rosyjskiego konsulatu w Bonn i Domu Rosyjskiego w Berlinie.

Marcin Horała z klubu parlamentarnego Rozwój Plus poinformował, że wniosek o jego kandydaturę na wicemarszałka Sejmu zostanie złożony na najbliższym posiedzeniu Sejmu. W wywiadzie w RMF FM skrytykował prokuraturę, wyrażając ograniczone zaufanie do jej działań w sprawie afery Zondacrypto, oraz stwierdził, że Jacek Sasin powinien wyjaśnić swoją znajomość z Radosławem Piesiewiczem. Ocenił również, że przyjęcie przepisów dotyczących kryptowalut w Polsce nie zatrzyma Rosji w przeprowadzaniu aktów sabotażu.