Morawiecki zapowiada program dla miast średniej wielkości w Sieradzu
Quick Look
- Były premier Mateusz Morawiecki ogłosił w Sieradzu, że wspólnie z prezydentem miasta Pawłem Osiewałą przygotowuje program dla miast średniej wielkości, który zostanie przedstawiony za kilka tygodni.
- Program ma wspierać lokalne inwestycje i zatrzymać odpływ młodych ludzi z mniejszych ośrodków.
AI-generated summary
Why It Matters
Mateusz Morawiecki spotkał się z grupą ponad 30 prezydentów miast w kancelarii premiera, gdzie rozmawiano o potrzebach lokalnych samorządów bez polityki i partyjniactwa.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że wspólnie z prezydentem Sieradza, miasta w województwie łódzkim, chce pracować nad rozwiązaniami dla samorządów takich jak Sieradz. Program ma zostać przedstawiony w najbliższych tygodniach.
Dzisiaj jestem w Sieradzu, żeby zakomunikować bardzo dobrą wiadomość, że razem z panem prezydentem Sieradza Pawłem Osiewałą będziemy pracować nad programem dla miast średniej wielkości. Ten program (ogłosimy) już wkrótce, za kilka tygodni. Razem będziemy w stanie zmieniać naszą rzeczywistość tak, żeby Polska była najlepszym miejscem do życia. Nie tylko w wielkich miastach, ale w każdym zakątku, w każdym mieście - mówił były premier.
"Rozmowa o inwestycjach"
Mateusz Morawiecki przypomniał, że poznał Pawła Osiewałę podczas spotkania z grupą ponad 30 prezydentów miast w kancelarii premiera. Jak przekonywał, dyskusja dotyczyła potrzeb lokalnych samorządów. Tam nie było żadnej polityki, żadnego partyjniactwa. Tam była tylko rozmowa o inwestycjach i o tym, co jest najważniejsze dla miast takich jak Sieradz - mówił.
Lider Rozwoju Plus wskazywał, że Sieradz po reformie administracyjnej z 1999 roku stracił status miasta wojewódzkiego i część związanych z tym funkcji. My w Rozwoju Plus chcemy, żeby miasta średniej wielkości miały swoją dynamikę rozwoju i żeby mogły z powrotem odzyskać swój dawny blask - powiedział.
Dodał, że cieszy go dołączanie do stowarzyszenia samorządowców, "którzy rozumieją, na czym polega lokalny rozwój".
Kod pocztowy nie może decydować o rozwoju
Były premier mówił w Sieradzu, że polityka rozwojowa powinna w większym stopniu uwzględniać średnie i mniejsze ośrodki. Przywołał statystyki, według których w 25 największych miastach i ich "obwarzankach" mieszka około 30 proc. Polaków.
Jak zaznaczył, plan Rozwoju Plus ma opierać się na lokalnych inwestycjach, które zachęcą młodych ludzi do pozostawania w rodzinnych miastach lub powrotu do nich po studiach.
Nie może być tak, żeby kod pocztowy decydował o tym, które miasto rozwija się lepiej, a rozwój nie kończył się na rogatkach Warszawy, rogatkach Łodzi czy rogatkach Poznania albo mojego rodzinnego Wrocławia - powiedział. Jego zdaniem miasta średniej wielkości "potrzebują impulsu rozwojowego, potrzebują bodźców".
Open Questions
- Jakie konkretne inwestycje będą zawarte w programie dla miast średniej wielkości?
- Jakie środki finansowe zostaną przeznaczone na realizację programu?
- Kiedy dokładnie program zostanie oficjalnie przedstawiony?







