
Polskie władze oczekują pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zwolnienia z obowiązków paktu migracyjnego na 2027 rok.
Polskie władze oczekują, że Komisja Europejska ponownie zwolni Polskę z obowiązków mechanizmu solidarności paktu migracyjnego na 2027 rok, powołując się na presję migracyjną z Białorusi oraz obecność uchodźców z Ukrainy.
AI-generated summary
Unijny pakt migracyjny zobowiązuje państwa członkowskie do solidarności poprzez relokację, wpłaty finansowe lub pomoc techniczną. Polska została zwolniona z tych obowiązków w ubiegłym roku.
Jak ustaliła korespondentka RMF FM, polskie władze już od tygodni przekazywały Komisji Europejskiej wszystkie dane i informacje dotyczące sytuacji migracyjnej. Spodziewają się pozytywnej decyzji KE.
Chodzi o mechanizm obowiązkowej solidarności, który jest częścią unijnego paktu migracyjnego. Ten zaczął być stosowany w całej UE od czerwca tego roku. Zobowiązuje on państwa członkowskie do wspierania krajów znajdujących się pod presją migracyjną. Mogą to robić na trzy sposoby: przyjmując migrantów w ramach relokacji, wpłacając pieniądze (około 20 tys. euro za jednego nieprzyjętego migranta) albo zapewniając pomoc techniczną i sprzętową.
Polska została już zwolniona z tego mechanizmu na bieżący rok, o czym jako pierwsza informowała wówczas korespondentka RMF FM.
Polska krajem zagrożonym presją migracyjną
W ubiegłorocznym raporcie Komisja Europejska uznała Polskę zarówno za kraj zagrożony zwiększoną presją migracyjną, jak i za państwo znajdujące się w trudnej sytuacji migracyjnej. W związku z tą oceną Warszawa została zwolniona z obowiązków wynikających z unijnego paktu migracyjnego. Wówczas Bruksela wzięła pod uwagę przede wszystkim dużą liczbę uchodźców z Ukrainy przebywających w Polsce oraz utrzymującą się presję migracyjną na granicy z Białorusią.
Od zeszłego roku niewiele się zmieniło - wyjaśnia rozmówca dziennikarki RMF FM. Uchodźcy z Ukrainy są nadal w Polsce, a napięcia na granicy z Białorusią się utrzymują, metodologia oceny też pozostała bez zmian - dodaje. Według tych nieoficjalnych informacji Polska ponownie więc otrzyma odstępstwo: nie będzie musiała przyjmować w 2027 r. migrantów, ani płacić „kar” i wysyłać wsparcia operacyjnego. Chodzi o to, że sytuacja migracyjna w Polsce nie uległa zmianie. Nie będzie zaskoczenia - usłyszała Katarzyna Szymańska-Borginion.
Zwolnienie ma charakter czasowy. Za rok KE będzie podejmować kolejną decyzję w tej sprawie.
Komisja Europejska podobnie jak w zeszłym roku spóźnia się z przedstawieniem raportu. Teoretycznie termin minął w połowie tego miesiąca - potem KE twierdziła, że nastąpi to 27 października, a teraz podano już datę 4 listopada.
Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami, jego zatwierdzenie przez państwa członkowskie w Radzie UE powinno być formalnością.
AI outlook — possibilities, not facts
Publikacja raportu Komisji Europejskiej w sprawie presji migracyjnej.
Likely · Within days

French authorities mobilize 70,000. policemen in connection with the announced protests. Due to safety concerns, the PSG match against Lyon was postponed, and President Macron limited the possibility of gatherings to those organized by trade unions.

The Razem Party and the MPs of Poland 2050 have prepared a draft bill providing for the separation of the functions of the prosecutor general and the minister of justice. The prosecutor general would be appointed for a 6-year term.

On November 11, a ban on carrying weapons was introduced in Warsaw due to the celebrations and the Independence March. The decision was justified by security reasons and the current alert levels in the country.

The head of the Polish 2050 club, Szymon Hołownia, commented on Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz's decision to leave the government and resign from managing the party, noting that the group remains in the government coalition.

According to an excerpt from a book by journalist Matthew Cole, the Dutch intelligence service MIVD monitored Jared Kushner's iPhone in 2018-2019. Investigators allegedly monitored his access to secret bank accounts linked to the UAE and Israel, which received billions of dollars in sums.

The New York City Council has passed a law banning horse-drawn carriages in Central Park from 2028. The decision was made after the death of an 18-year-old tourist. Cab drivers protest and announce a fight in court.