
AI-generated summary
Andrzej Poczobut jest dziennikarzem i byłym więźniem politycznym na Białorusi, znany z raportowania o sytuacji w państwach postradzieckich, szczególnie na Białorusi. Od 2021 roku był przetrzymywany w więzieniu za swoją działalność na rzecz mniejszości polskiej.
Przed spotkaniem na Wydziale Filologicznym UŁ, podczas którego Poczobut wygłosił wykład „Historia jako zagrożenie. Postprawda i prawo w służbie reżimów autorytarnych”, dziennikarz poinformował, że w najbliższym czasie ma w planach szereg wizyt na polskich uczelniach, gdzie będzie opowiadać m.in. o historii i polityce państw postradzieckich. Przez 20 lat byłem dziennikarzem; opisywałem rzeczywistość na Białorusi, ale też pisałem dużo o Mołdawii, o Kazachstanie. Byłem w różnych państwach postradzieckich i ten obszar postradziecki dostatecznie dobrze znam — powiedział.
Poczobut: Najważniejsza jest dla mnie sytuacja Polaków na Białorusi
Zaznaczył, że najważniejszym tematem pozostaje dla niego mniejszość polska na Białorusi, sytuacja polskiej oświaty i Związku Polaków na Białorusi.
To już ponad pięć miesięcy, od kiedy opuściłem mury więzienia i cały ten czas jest wykorzystywany przeze mnie przede wszystkim do tego, żeby opowiadać o losach Polaków na Białorusi. Sytuacji, która jest trudna, dramatyczna, ale też ma wątek optymistyczny, dlatego że nie zważając na falę represji, która miała miejsce na Białorusi w 2021 roku i później, Związek Polaków przetrwał. Wierzę, że mniejszość polska na Białorusi będzie miała lepsze warunki niż ma obecnie — dodał.
Zdaniem Poczobuta działalność Związku Polaków na Białorusi jest obecnie „strasznie ograniczona” i nie da się tego porównać z tym, co było przed 2020 rokiem. Z drugiej strony za wielkie osiągnięcie działacz uważa fakt, że w czasie gdy na Białorusi „padły partie polityczne i związki zawodowe, organizacja mniejszości jednak przetrwała“.
Były więzień reżimu Łukaszenki wierzy też, że polityka państw zachodnich doprowadzi do tego, że przestrzeń wolności na Białorusi będzie się poszerzała. W taki sposób interpretuje fakt, że reżim Aleksandra Łukaszenki jest zainteresowany współpracą gospodarczą z Zachodem.
Reakcja na wypowiedzi Łukaszenki
Pytany o ostatnie wypowiedzi Łukaszenki, który daje do zrozumienia, że chciałby wznowić wymianę gospodarczą z Polską, powołując się m.in. na to, że jest ona bliskim sąsiadem Białorusi, Poczobut wyjaśnił, że białoruskiemu dyktatorowi chodzi tak naprawdę o „stabilizację białoruskiej gospodarki, wzmocnienie swojej władzy i utrzymanie reżimu w dobrej kondycji“.
To jest interes Aleksandra Łukaszenki. Podejmując jakikolwiek dialog i współpracę, należy mieć na uwadze, że to jest jego prawdziwy cel. Zachód posiada pewien instrument i jak on go zamierza wykorzystać, to jest pytanie już do zachodnich polityków. Ten przekaz Łukaszenki nie jest niczym nowym, on zawsze mówił o kwestiach sąsiedzkich, jeżeli zależało mu na współpracy. Słyszeliśmy ten przekaz i w 2007 roku, i w 2013 roku, i w 2016 roku. Łukaszenka rządzi ponad 30 lat i jest w pewnych rzeczach przewidywalny — zaznaczył działacz.
Zapowiedź powrotu na Białoruś
Poczobut zapowiedział, że w grudniu ma zamiar wrócić do swojego domu na Białorusi, gdzie ostatnio przebywał przez tydzień — od 8 do 15 września. Jak powiedział PAP, jest już zmęczony pytaniami dziennikarzy o swój powrót do Grodna. Ten pobyt trwał krótko tylko z powodu niezbędnych przygotowań do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Jeżeli by tych planów nie było, to znacznie więcej czasu bym spędził w Grodnie. Grodno to miejsce mojego życia, a reszta wynika z tego, że mam różnego rodzaju obowiązki, wyjazdy, spotkania, ale to tak zawsze wyglądało — podkreślił.
AI outlook — possibilities, not facts
Andrzej Poczobut wróci na Białoruś w grudniu 2026 roku.
Very likely · Within months
Sytuacja mniejszości polskiej na Białorusi pozostanie trudna w najbliższych miesiącach mimo przetrwania Związku Polaków.
Likely · Within months

New White House spokeswoman Katie Zacharia announced that Kimberly Guilfoyle was asked to resign from her position as US ambassador in Athens at the "request" of President Trump. Guilfoyle confirmed her departure hours later, emphasizing her efforts to advance American energy dominance. According to reports from the Wall Street Journal and Daily Mail, during her visits to the Balkans, she allegedly promoted cooperation with the Greek company Autor, threatened the Minister of Energy and had connections with lobbyist Christos Marafatsos, to whom Gwiazda was to pay PLN 160,000. dollars. Additionally, "WSJ" pointed to her relationship with former Republican candidate Eric Deters, who allegedly asked her to repay PLN 100,000. dollars in debt, while the Daily Mail reported complaints from embassy staff about her behavior and demands for ice at night. Guilfoyle denied all allegations, saying she would defend her good name.

Ukraine on Tuesday opened two negotiation clusters with the European Union on the implementation of EU rules on employment, company law, intellectual property, and banking regulation and supervision. This prepares the country to join the EU common market. Two clusters with Moldova were also opened. Clusters related to climate and agriculture remain to be opened.

The Federal Security Service of Russia detained an accredited Japanese correspondent in the Sakhalin Oblast. The journalist was charged with espionage, and a court in Moscow decided to temporarily arrest him.

The FLC consortium building a tunnel under the Fehmarnbelt was paralyzed by a cyber attack. The incident disabled ships, cranes and access systems. Experts do not rule out hybrid warfare activities related to the threat from Russia.

The Kremlin denies receiving information about the Western peace plan for Ukraine described by The Washington Post. The initiative, discussed at Steve Witkoff's residence, assumes four points, including long-term economic agreements and stabilization of the region.

The European Commission is preparing a new framework for responding to migratory pressure at EU borders and tightening visa rules for Russian citizens, including an entry ban for members of the Russian army. Poland calls for greater flexibility in border management.