Premier Tusk cytuje zeznania obciążające Zbigniewa Ziobrę w sprawie Zondacrypto
Prawnicy ostrzegają, że upolitycznienie zarzutów może utrudnić proces ekstradycyjny byłego ministra sprawiedliwości
Quick Look
- Premier Donald Tusk ujawnił w Sejmie zeznania świadka oskarżającego Zbigniewa Ziobrę o przyjmowanie korzyści majątkowych od Zondacrypto.
- Eksperci ostrzegają, że publiczne łączenie byłego ministra z aferą może zostać wykorzystane jako argument przeciwko jego ekstradycji.
AI-generated summary
Why It Matters
Śledztwo ws. Zondacrypto dotyczy oszustw i prania pieniędzy. Sprawa została połączona z zaginięciem Sylwestra Suszka.
Premier w izbie niższej cytował zeznania świadka, zarzucającego byłemu ministrowi sprawiedliwości przyjęcie od Zondacrypto korzyści majątkowych. “Zbyszek zapoznał się z aktami (...). Obiecał, że jak wróci do Ministerstwa Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom; żebym się nie martwił”; „Rekompensata będzie wypłacona Ziobrze za pośrednictwem fundacji; umówiliśmy się na łączną kwotę 2 mln zł” – przytaczał zeznania Tusk.
Szef rządu zacytował również inne słowa zeznającego ws. Zondacrypto: „Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X, publicznie znana osoba - zgodnie z sugestią prokuratora nie wymieniam tego nazwiska - obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie”. „Natomiast główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka” - cytował dalej Donald Tusk. Chodzi o żonę Zbigniewa Ziobry.
Donald Tusk dodał, że zeznający miał wypłacić 500 tys. na fundację, które - jak zeznał - „Ziobro miał sobie wypłacić na swoje potrzeby”.
Jak te słowa mogą zaszkodzić sprawie?
We wniosku o ekstradycję zarzutów o przyjęcie od Zondacrypto korzyści majątkowych nie ma. Po drugie, premier mówił o nich w Sejmie przed ważnym głosowaniem traktując je jako nacisk na posłów. To idealny argument do obrony przed ekstradycją do Polski.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro będzie mógł wykazywać, że jest ścigany z przyczyn politycznych dlatego, że jego wątki w różnych sprawach są wprost omawiane z mównicy sejmowej – mówi szef Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati.
Piątkowy zarzutów premiera trudno nie uznać za działanie polityczne, a to w zasadzie niweczy starania o przekazanie Ziobry do Polski.
Przekazanie ścigania o charakterze politycznym jest przeszkodą do uwzględnienia wniosku w ramach procesu ekstradycyjnego – mówi prawnik, powołując się na umowę Polski z USA. Możliwe więc, że łącząc byłego ministra z aferą Zondacrypto premier pomógł Zbigniewowi Ziobrze.
Afera Zondacrypto
Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Sylwester Suszek to założyciel giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto. Zaginął w marcu 2022 roku. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. Maniek.
Open Questions
- Czy zeznania świadka zostaną włączone do oficjalnego wniosku o ekstradycję?
- Jakie będą dalsze kroki prokuratury w sprawie Ziobry?







