Referendum odwołania wójta Szaflar nieważne z powodu niskiej frekwencji
Quick Look
- Niedzielne referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary Rafała Szkaradzińskiego jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – w głosowaniu wzięło udział jedynie 8,78 proc. uprawnionych, podczas gdy wymagane było co najmniej 60 proc. (2159 osób).
- Za odwołaniem opowiedziało się 729 osób, przeciwko 26, przy trzech głosach nieważnych.
AI-generated summary
Why It Matters
Referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary Rafała Szkaradzińskiego zostało przeprowadzone w niedzielę. Inicjatorzy zarzucali władzom gminy niewłaściwe zarządzanie, wzrost zadłużenia, kontrowersyjną politykę inwestycyjną oraz problemy z realizacją projektu geotermalnego. Wójt odpierał zarzuty, podkreślając, że inwestycje zwiększają majątek gminy i jej możliwości rozwoju.
Niedzielne referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary Rafała Szkaradzińskiego przed upływem kadencji jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – wynika z oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej. W głosowaniu wzięło udział 8,78 proc. uprawnionych.
Aby referendum było ważne, musiało wziąć w nim udział co najmniej 2159 osób. Jest to trzy piąte liczby mieszkańców, którzy wzięli udział w wyborach wójta gminy Szaflary w 2024 roku Wówczas zagłosowało 3597 osób.
W niedzielnym głosowaniu za odwołaniem wójta opowiedziało się 729 osób, a przeciwko było 26. Oddano również trzy nieważne głosy. Łącznie wydano 758 kart do głosowania.
Mimo zdecydowanej przewagi głosów za odwołaniem, z powodu zbyt niskiej frekwencji referendum jest nieważne i Rafał Szkaradziński pozostaje na stanowisku.
Zarzuty wobec władz gminy
Inicjatorzy referendum zarzucali władzom gminy m.in. sposób zarządzania samorządem, wzrost zadłużenia, prowadzoną politykę inwestycyjną, złą współpracę z radą gminy oraz relacje z mieszkańcami i organizacjami społecznymi.
Wskazywali także m.in. na przedłużającą się realizację inwestycji geotermalnej. Jednym z głównych powodów niezadowolenia mieszkańców, według inicjatorów referendum, była trwająca od lat inwestycja związana z wykorzystaniem wód geotermalnych.
Spór o inwestycje i zadłużenie
W 2016 roku w Szaflarach rozpoczęto wiercenie odwiertu, który miał osiągnąć głębokość 7 km i należeć do najgłębszych tego typu odwiertów na świecie. Z powodu bardzo twardych skał prace zakończono na głębokości około 6 km. Gorące wody napotkano na głębokości około 3 i 5 km. Odwiert ma być źródłem ciepła dla powstającej sieci geotermalnej.
Według inicjatorów referendum mieszkańcy są jednak rozczarowani tempem realizacji projektu oraz zakresem korzyści, jakie inwestycja ma przynieść samej gminie. Komitet referendalny krytykował także wzrost zadłużenia samorządu. Inicjatorzy wskazywali, że spłata zobowiązań jest rozłożona do 2044 roku i kwestionowali skalę oraz sposób prowadzenia inwestycji.
Wójt odpiera zarzuty i zapowiada dalszy rozwój
Wójt odpierał zarzuty, przekonując, że gmina realizuje zakrojone na szeroką skalę inwestycje, które w przyszłości mają zwiększyć jej majątek i możliwości rozwoju. Wskazywał m.in. na rozwój geotermii, inwestycje w infrastrukturę drogową, wodno-kanalizacyjną, oświatową, sportową i kulturalną oraz modernizację remiz OSP.
Szkaradziński podkreślał, że od 2014 roku na inwestycje w gminie wydano ponad 300 mln zł. Jego zdaniem związane z nimi utrudnienia są przejściowe, a rezygnacja z inwestycji oznaczałaby brak rozwoju samorządu. Gmina Szaflary składa się z siedmiu sołectw: Bańskiej Niżnej, Bańskiej Wyżnej, Boru, Maruszyny, Skrzypnego, Szaflar i Zaskala.
Open Questions
- Czy inicjatorzy referendum podejmą kolejne kroki przeciwko wójtowi?
- Jak mieszkańcy gminy Szaflary ocenią dalszą realizację inwestycji geotermalnej?
- Czy wzrost zadłużenia samorządu będzie kontynuowany w kolejnych latach?






