
Minister spraw wewnętrznych i administracji odniósł się do serii zagrożeń w placówkach oświatowych oraz działań służb w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
AI-generated summary
W ostatnich dniach w Polsce doszło do serii ataków w szkołach oraz fali fałszywych alarmów bombowych. Służby państwowe podjęły wzmożone działania monitorujące.
Pytany w sobotę w Stalowej Woli na Podkarpaciu o ewentualne tło zagraniczne fali fałszywych alarmów i dezinformacji skierowanej do placówek oświatowych, Siemoniak zaznaczył, że służby sprawdzają wszystkie hipotezy.
Badamy wszystkie wątki. Trzeba dużej pracy operacyjnej, policji, służb, NASK-u, żeby różne kwestie powyjaśniać. Natomiast na pewno jest tak we wszystkich sprawach (...) które wstrząsają polską opinią publiczną, że Rosja, ich zdolności internetowe dolewają oliwy do ognia – wskazał minister.
Szef służb wyjaśnił, że celem działań dezinformacyjnych strony rosyjskiej jest podważanie zaufania do organów państwa.
Próbują zawsze pokazywać Polskę jako państwo niestabilne, jako państwo, którego władze są słabe, którego wojsko i służby są słabe. Zatem można się domyślać, że tu też palce mogły być maczane, ale najpierw dowody, konkrety, a potem będziemy kogokolwiek oskarżać – zastrzegł Siemoniak.
Minister wysoko ocenił również decyzję szefa rządu o skierowaniu patroli policyjnych do placówek oświatowych. Doskonała decyzja premiera o tym, żeby policja była w każdej szkole (...) na dzieciach zrobiło to ogromne wrażenie. To znaczy takiego zaangażowania państwa, pewności, bezpieczeństwa, tego, że policjant w mundurze jest po to, żeby właśnie dzieci się czuły bezpiecznie – powiedział.
Zapowiedział przy tym kontynuację działań profilaktycznych i edukacyjnych, przypominając o prowadzonej przez ABW i NASK akcji „Nie bój się netu”.
W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.
Jak poinformowała w sobotę KGP, patrole policji wrócą w poniedziałek do szkół. W związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych zostało blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób.
W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.
Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że „zrobi coś złego”, usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.
AI outlook — possibilities, not facts
Kontynuacja policyjnych patroli w szkołach w poniedziałek.
Very likely · Within days

In the Warsaw school at ul. Mińska, a 21-year-old woman injured a 17-year-old girl and two other people with a knife. The perpetrator was arrested. At the same time, an incident involving the use of a machete occurred in Olsztyn, in which no one was injured.

In response to acts of violence, the Police Headquarters resumes patrols in schools. The officers, supported by CBZC and ABW, are monitoring facilities and the Internet, where 76 people suspected of planning attacks and threats have already been detained.

On Saturday in Warsaw, a 21-year-old woman stabbed two teenagers in front of a school at ul. Minsk. On the same day in Olsztyn, an attack using a machete was foiled at the school at ul. Metalowa. Police are investigating both cases.

After an earlier police intervention at a gas station in Nowy Targ, a 59-year-old woman began to behave irrationally, damaging several vehicles and the facades of buildings at stations in Nowy Targ and Białka Tatrzańska. She was detained.

A 59-year-old woman, previously cautioned for littering at the station in Nowy Targ, began to behave irrationally. It damaged several vehicles and building facades at the stations in Nowy Targ and Białka Tatrzańska, and then drove away.

In Poland, there have been a series of knife attacks in schools and the detention of teenagers suspected of planning violence. Psychologist Dr. Joanna Skruczaj-Olejnik explains that misinformation spreads on social media and parenting groups, fueled by fear and the desire to warn others, even when the information is false. This mechanism leads to panic, loss of sense of security in children and overreaction in parents who prefer to convey a lie rather than ignore a potential threat.