Sejm skierował projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów do komisji
Quick Look
- Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów.
- Projekt trafił do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, mimo sprzeciwu części posłów.
AI-generated summary
Why It Matters
Projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych, szczególnie tych o niskich i nieregularnych dochodach.
Wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów nie został przyjęty przez Sejm. Projekt został skierowany do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.
- To ważny projekt, potrzebujemy debaty, ale debaty poważnej. A w tej debacie niestety roi się od przekłamań, manipulacji - komentowała posłanka Lewicy Dorota Olko.
Za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy głosowało 199 posłów, przeciw było 233, jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Oprócz wniosków PiS i Konfederacji o odrzucenie projektu, przedstawiciele klubu Centrum wnieśli o dodatkowe skierowanie go do sejmowej Komisji do Spraw Deregulacji - 38 posłów było za, przeciw opowiedziało się 220, a 176 wstrzymało się od głosu.
Dyskusja wokół wsparcia dla artystów
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny odbyło się w czwartek. W trakcie dyskusji poseł PiS Norbert Kaczmarczyk podał, że "według badań 80 proc. obywateli opowiada się przeciwko tej ustawie".
- A dlaczego? Dlatego że przecież w Polsce funkcjonują miliony przedsiębiorców, którzy również mają nieregularne dochody, którzy muszą zadbać o odprowadzanie swoich składek, i trzeba zadać sobie pytanie: czy budżet państwa stać na tego typu finansowanie? Dlaczego o to pytam? Dlatego że PiS ma propozycję, by połowa tego typu projektu mogła być finansowana z opłaty reprograficznej, którą państwo podnieśli rozporządzeniem - powiedział.
>>> Wsparcie dla artystów zarzewiem sporu. "Duże obciążenie dla państwa"
Urszula Augustyn (KO) zwróciła uwagę, że "ustawa to nasz obowiązek wobec ludzi, którzy dzielą się z nami swoimi zdolnościami, inteligencją, kreatywnością, pasjami". - Ustawa, o której rozmawiamy dzisiaj, nie wypłaci pieniędzy żadnym celebrytom (...). Wpłaci pieniądze na fundusz ubezpieczeń (...) tylko wtedy, kiedy artysta, o którym wiemy, że pracuje projektowo (...), nie zawsze ma możliwość płacenia składek - wyjaśniła.
Bartłomiej Pejo (Konfederacja) ocenił, że "jeśli czyjaś twórczość nie znajduje odbiorców i nie pozwala na samodzielne utrzymanie, to nie mamy do czynienia z zawodem artysty, lecz z prywatnym hobby, które nie powinno być dotowane przez państwo". - Tworzenie dzieł, których nikt nie chce oglądać ani kupować, nie daje nikomu moralnego ani prawnego mandatu do sięgania do kieszeni podatników - zaznaczył.
"Potrzebujemy debaty, ale debaty poważnej"
Agnieszka Kłopotek (PSL-TD) stwierdziła, że potrzeba stworzenia mechanizmu weryfikacji osób ubiegających się o wsparcie jest zrozumiała. - Chcielibyśmy jednak uzyskać zapewnienie, że procedura będzie maksymalnie przejrzysta, sprawiedliwa i wolna od uznaniowości. W jaki sposób zorganizowany zostanie udział przedstawicieli różnych środowisk twórczych w procesie opiniowania? Czy przewidziano skuteczny i szybki tryb odwoławczy dla osób, które nie uzyskają statusu artysty zawodowego? - pytała.
Dorota Olko (Lewica) zwróciła uwagę, że jeszcze zanim projekt trafił do Sejmu, wybuchła wokół niego dyskusja. - To ważny projekt, potrzebujemy debaty, ale debaty poważnej. A w tej debacie niestety roi się od przekłamań, manipulacji. (...) Ta ustawa nie wprowadza żadnych specjalnych emerytur, specjalnego systemu, nie ma wcześniejszych emerytur, nie ma innego wyliczania. Wręcz przeciwnie: celem tej ustawy jest włączenie najmniej zarabiających artystów do normalnego, powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych - podkreśliła.
Poseł Polski 2050 Michał Gramatyka przypomniał, że państwo "dopłaca miliardy złotych do świadczeń społecznych, dopłaca rolnikom, finansuje emerytury górników, policjantów, dokłada się do składek księży". - Miliony złotych rocznie kosztują nas składki na zabezpieczenie społeczne nas, polityków. Właśnie tak polskie państwo dba o polskich obywateli i właśnie tak dziś należy zadbać o osoby sprawujące zawody artystyczne - podsumował.
Ustawa o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny - ich głównymi beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.
Artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS; będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.
Open Questions
- Jak będzie wyglądać weryfikacja artystów?
- Czy procedura będzie przejrzysta i sprawiedliwa?
- Jak zorganizowany będzie udział środowisk twórczych w opiniowaniu?





