
AI-generated summary
Spór o nowe zasoby własne budżetu UE, w tym wpływy z systemu handlu emisjami (ETS), jest częścią negocjacji nad wieloletnim budżetem Unii na lata 2028–2034. Polska i inne biedniejsze kraje obawiają się, że nowe obciążenie będzie regresywne i uderzy silniej w mniej zamożne państwa członkowskie.
Wyliczenia w Warszawie już się jednak rozpoczęły, żeby konkretnie ustalić, o jakie kwoty chodzi. W projekcie nowego budżetu UE na lata 2028–2034 prezydencja irlandzka zaproponowała, żeby Polska i inne biedniejsze kraje korzystające z Funduszu Modernizacyjnego na dostosowanie do celów klimatycznych nie musiały od razu przekazywać do unijnej kasy całych 30 proc. swoich wpływów z ETS-u, jak chce Komisja Europejska. Zamiast tego stawka rosłaby stopniowo. To próba złagodzenia jednego z potencjalnie najostrzejszych sporów o przyszły budżet Unii.
Spór dotyczy miliardów euro i tego, czy Unia ma zyskać nowe własne źródło dochodów budżetowych kosztem wpływów pozostających dziś w państwach członkowskich.
Prezydencja irlandzka wyszła z pewną propozycją, która byłaby dla nas korzystniejsza finansowo (od propozycji KE, zakładającej, że od razu kraje płacą 30proc. swoich przychodów z ETS - przyp. red.) , ale nadal nie jesteśmy w tym miejscu, w którym chcielibyśmy być w sprawie ETS-u jako zasobu własnego – przekazał dziennikarce RMF FM wiceminister do spraw europejskich Ignacy Niemczycki.
Irlandia łagodzi warunki. Polska mówi o półśrodku
Jak dowiedziała się dziennikarka RMF FM, jednym z rozważanych w Brukseli wariantów jest zwiększanie stawki o 5 punktów procentowych na kolejnych etapach, aż do osiągnięcia pełnych 30 proc. pod koniec siedmioletniej perspektywy budżetowej. W pierwszych latach nowego budżetu do Brukseli trafiałaby mniejsza część wpływów z ETS-u, a pełna stawka obowiązywałaby dopiero pod koniec perspektywy budżetowej.
To półśrodek – usłyszała dziennikarka RMF FM w Warszawie. Polska chce, by wpływy z ETS-u w ogóle nie stały się nowym źródłem dochodów budżetu Unii.
Nawet 2,85 mld euro oszczędności w siedem lat?
Według szacunków irlandzkiej prezydencji zmiany w naliczaniu dochodów z ETS ograniczyłyby wpływy do unijnego budżetu o około 2 mld euro rocznie. Przy założeniu, że roczne wpływy Polski z aukcji uprawnień do emisji CO₂ wynoszą 3,8 mld euro, przekazywanie 30 proc. tej kwoty do budżetu Unii oznaczałoby dla Polski wpłaty do budżetu UE około 1,14 mld euro rocznie.
Gdyby jednak stawka rosła stopniowo – o 5 punktów procentowych a więc kolejno 5, 10, 15, 20, 25, a następnie 30 proc. w szóstym i siódmym roku, różnica w porównaniu z natychmiastowym wprowadzeniem pełnej stawki wyniosłaby około 2,85 mld euro w ciągu siedmiu lat. To średnio ponad 400 mln euro rocznie „oszczędności” dla Polski.
17 państw ostrzega przed nierównym obciążeniem
Irlandzka propozycja stopniowego dochodzenia do pełnej, 30-procentowej stawki została skrojona „pod Polskę”. Ma na celu zmniejszenie obaw Warszawy i innych państw opowiadających się za ochroną polityki spójności i doprowadzenie do kompromisu. Kraje te wielokrotnie podkreślały, że nowe obciążenie nie może być regresywne, czyli bardziej dotkliwe dla krajów mniej zamożnych niż dla tych lepiej rozwiniętych. Ten postulat znalazł się również w liście 17 państw członkowskich.
Nowe dochody UE kolejnym polem sporu
Decyzja o nowych zasobach własnych wymaga jednomyślności państw członkowskich, a następnie zatwierdzenia przez każde z nich zgodnie z krajowymi procedurami. Polska - jeżeli w ogóle nie będzie chciała daniny z dochodów handlu emisjami - ma więc potężne narzędzie w ręku.
ETS jest jednym z proponowanych nowych unijnych danin do budżetu. Komisja Europejska proponuje także wpływy z granicznej opłaty węglowej CBAM, których zwiększenie postuluje irlandzka prezydencja, oraz nowe opłaty dotyczące dużych firm, tytoniu i elektroodpadów.
AI outlook — possibilities, not facts
Irlandzka propozycja stopniowego zwiększania składki z ETS zostanie przyjęta jako podstawa do dalszych negocjacji nad budżetem UE na lata 2028–2034.
Likely · Within months

The Dutch parliament debated flying the LGBT+ flag. After initial consent, the decision was withdrawn under pressure from the conservative SGP party. Ultimately, the initiative was supported in a roll-call vote, which led to criticism regarding the procedure.

Information about a potential attack on the head of government and the minister of defense was received by the police through the State Protection Service. The services take the matter very seriously and say there is a high probability that the threats will be fulfilled.

Karolina Gałecka's statement does not contain details about the plan to assassinate the prime minister and deputy prime minister. Politicians remain silent and the secret services refuse to provide information.

Łukasz Gibała and Monika Piątkowska are competing in the second round of the presidential elections in Krakow. Adults with active voting rights, registered for permanent residence in Krakow or included in a permanent voting circuit in the Central Register of Voters are entitled to vote. Voting takes place in 454 districts (412 permanent and 42 separate, e.g. hospitals, nursing homes, detention centers). No attendance data is published. It is important that the ballot paper has the seal of the District Electoral Commission.

With the upcoming congressional elections, US Republicans in competitive districts are limiting the exposure of their ties to Donald Trump, trying to attract undecided voters while retaining the support of his base. Some candidates differ from the president on issues such as the war with Iran, but avoid open criticism for fear of losing support among Trump's loyal supporters.

Prime Minister Donald Tusk convened a government briefing for Sunday at 8:30 a.m. in connection with a series of dangerous incidents at schools, including a fatal attack by a 15-year-old in Leszczydole-Nowiny and a knife attack by a 19-year-old in Ostrołęka. The police carried out inspections in almost 50,000 places. educational institutions, detaining 76 people and recording 231 events related to the suspicion of committing a prohibited act.