Breaking
RUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗRUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗ
Newsgather
BackZmiany w kształceniu lekarzy: Resort zdrowia kontra Porozumienie Rezydentów
Developing
TVN246/19/2026Politics6 min read

Zmiany w kształceniu lekarzy: Resort zdrowia kontra Porozumienie Rezydentów

Quick Look

  • Projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza zakłada skrócenie stażu podyplomowego, ograniczenie możliwości zmiany miejsca szkolenia i dwuletnią ważność egzaminu specjalizacyjnego.
  • Środowisko lekarskie obawia się negatywnych konsekwencji dla pacjentów i lekarzy, zwłaszcza matek.

AI-generated summary

Why It Matters

Projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty zakłada zmiany w stażu podyplomowym, dyżurach, ważności egzaminów specjalizacyjnych i możliwościach zmiany miejsca szkolenia. Środowisko lekarskie wyraża obawy dotyczące wpływu tych zmian na jakość kształcenia i dobro pacjentów.

Font size

Chociaż zarówno środowisko lekarskie, jak i Ministerstwo Zdrowia w dyskusji o zmianach w kształceniu lekarzy deklarują, że chodzi im o dobro pacjenta, mają odmienne poglądy na wiele kwestii zawartych w projekcie nowelizacji ustawy regulującej ich zawód. Resort Jolanty Sobierańskiej-Grendy odpowiedział na nasze pytania o kwestie, które najbardziej niepokoją Porozumienie Rezydentów.

8 czerwca do konsultacji społecznych trafił projekt nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Zakłada między innymi skrócenie stażu podyplomowego z 13 do sześciu miesięcy, konieczność odrabiania całodobowych dyżurów niezrealizowanych w związku z rodzicielstwem, wygasanie ważności zdanego Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego po dwóch latach oraz istotne ograniczenie rezydentom możliwości zmiany miejsca szkolenia specjalizacyjnego.

Resort zdrowia twierdzi, że proponowane zmiany mają zabezpieczyć pacjentów i podnieść jakość kształcenia. Środowisko lekarskie jest przeciwnego zdania. Zarówno Naczelna Izba Lekarska, jak i Porozumienie Rezydentów mają liczne obawy. Twierdzą, że młode lekarki będą zmuszone do wybierania między karierą a rodziną, a w szpitalach stworzone będzie duże pole do nadużyć, zwłaszcza ze strony kierowników specjalizacji. - Zmiany w kształceniu lekarzy, które chce wprowadzić resort zdrowia, są niebezpieczne nie tylko dla nas, ale też dla pacjentów - powiedział TVN24+ Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów.

Odchodzenie od stażu będzie stopniowe

Porozumienie Rezydentów twierdzi, że jedynym, w czym resort wysłuchał ich postulatów, jest likwidacja jasnej bazy pytań na Lekarski Egzamin Końcowy. Resort wymienia jednak też inne kwestie.

"Propozycja skrócenia stażu jest wyważoną decyzją łączącą stanowiska w tej sprawie Porozumienia Rezydentów i uczelni kształcących lekarzy i lekarzy dentystów" - czytamy w odpowiedzi MZ, które podkreśla, że zgodnie z postulatami uczelni staż powinien zostać zniesiony w całości, ponieważ "obecnie studia w wystarczająco praktyczny sposób przygotowują do wykonywania zawodu". Z kolei Porozumienie Rezydentów sprzeciwiało się likwidacji stażu podyplomowego. "Ministerstwo Zdrowia wzięło pod uwagę, że młodzi lekarze i lekarze dentyści zaczynali studia z przeświadczeniem, że staż będzie jednym z etapów ich kształcenia. Dlatego odchodzenie od stażu będzie następowało stopniowo - pierwszym krokiem będzie skrócenie go do 6 miesięcy. Przewidujemy też ponad roczne vacatio legis" - odpowiada resort kierowany przez Jolantę Sobierańską-Grendę.

Poprosiliśmy resort zdrowia także o uzasadnienie decyzji o skróceniu stażu. "Działania uczelni kształcących na kierunku lekarskim od wielu lat ukierunkowane są na przygotowanie lekarza do pracy od razu po studiach, bez konieczności odbycia stażu" - czytamy w przesłanej odpowiedzi, w której MZ zaznacza, że uczelnie kładą dużo większy nacisk na umiejętności praktyczne, do czego przyczyniło się wprowadzenie zajęć w centrach symulacji medycznej. "Program stażu podyplomowego w dużym stopniu powiela efekty kształcenia osiągane na VI roku na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym. Zatem konieczność odbycia 13-miesięcznego stażu podyplomowego przez lekarzy i 12-miesięcznego przez lekarzy dentystów niepotrzebnie przedłuża moment rozpoczęcia szkolenia specjalizacyjnego oraz wiąże się z ponoszeniem przez budżet państwa wysokich kosztów odbywania staży podyplomowych, które w 2027 roku będą wynosić ponad 1 mld 300 tys. złotych" - wylicza resort zdrowia.

Rezydenci nie zgadzają się jednak z uczelniami co do tego, w jakim stopniu sześcioletnie studia przygotowują młodych lekarzy do pracy w zawodzie. Jak podkreślał Goncerz, nawet na ostatnim roku studiów zajęcia bywają prowadzone w sześcioosobowych grupach, co utrudnia nabywanie umiejętności praktycznych, takich jak zbieranie wywiadu z pacjentem czy jego badanie.

Rezydent bez możliwości ucieczki?

- Zamiast rozwiązywać problemy i adresować nieprawidłowości, po prostu odbiera się rezydentom możliwość ucieczki z miejsc, w których źle się dzieje - powiedział TVN24+ Sebastian Goncerz.

MZ potwierdza, że Porozumienie Rezydentów już w czasie rozmów negatywnie oceniło rozwiązanie dotyczące kierowania lekarzy na szkolenie specjalizacyjne do jednostek na obszarach, gdzie występuje największe zapotrzebowanie na lekarzy oraz rozwiązania ograniczające możliwość przeniesienia się w trakcie szkolenia specjalizacyjnego. "Dlatego projekt przewiduje, że lekarz będzie mógł przenieść się do innej jednostki w przypadku, gdy ta przestała spełniać wymagania akredytacyjne lub gdy właściwy wojewoda stwierdzi istnienie uzasadnionych przesłanek wskazujących, że jednostka akredytowana dopuściła się poważnych naruszeń praw pracowniczych lub w inny istotny sposób utrudniała realizację szkolenia specjalizacyjnego danego lekarza" - zaznacza resort zdrowia. Sebastian Goncerz mówił jednak TVN24+, że zapis o stwierdzeniu nieprawidłowości przez wojewodę to martwy przepis, który nie sprawdzi się w praktyce.

O jakie nieprawidłowości chodzi? Między innymi o mobbing, ale też o złą organizację pracy, na przykład powierzanie rezydentom zbyt dużej liczby pacjentów na jednego lekarza lub brak obecności specjalisty na oddziale. Resort zapewnia, że będzie reagował na zgłoszenia o naruszeniach. "W przypadku zgłoszenia nieprawidłowości w procesie kształcenia podyplomowego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP) przeprowadza kontrole w jednostkach akredytowanych. Jeżeli w ramach kontroli stwierdzone zostaną poważne naruszenia, CMKP może pozbawić jednostkę szkolącą akredytacji" - wyjaśnia ministerstwo, informując jednocześnie, że CMKP przygotowuje też rozwiązanie, które będzie miało na celu zbieranie ankiet od lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne. Jeżeli z ankiet będzie wynikać, że w danej jednostce dochodzi do naruszeń, CMKP będzie mogło podejmować działania z urzędu.

Trzeba zwalniać miejsca specjalizacyjne

A co z dwuletnią ważnością Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, czyli PES? Resort zdrowia podkreśla, że do 2020 roku lekarz, aby podejść do PES, musiał najpierw ukończyć szkolenie specjalizacyjne, a szkolenie to musiało być zweryfikowane przez Urząd Wojewódzki. Często było tak, że lekarz musiał oczekiwać na egzamin nawet kilka miesięcy, ponieważ egzaminy odbywają się w stałych sesjach dwa razy w roku. Dlatego w 2020 roku wprowadzono możliwość zdania PES na ostatnim roku szkolenia, aby lekarz mógł zdać egzamin jeszcze w trakcie szkolenia. Wtedy od razu po jego zakończeniu i weryfikacji otrzymywał tytuł specjalisty.

"W wielu przypadkach rozwiązanie to okazało się bardzo korzystne i spełniło swoje zadanie, jednak wiąże się też z wieloma niepożądanymi skutkami. Coraz częściej zdarzają się przypadki, że lekarz zda PES, a następnie przez kilka lat nie kończy szkolenia specjalizacyjnego. Znany jest nam przypadek lekarza, który sześć lat temu zdał PES i do tej pory nie złożył dokumentów w celu zakończenia szkolenia specjalizacyjnego, chociaż w momencie podejścia do egzaminu był już na ostatnim roku" - podkreśla resort Sobierańskiej-Grendy.

"Do ministerstwa trafiło też pytanie lekarki, która zdała PES, nie skończyła szkolenia, a rozpoczęła kolejne inne szkolenie specjalizacyjne. Lekarka chciała wiedzieć, czy jej PES będzie ważny na czas nieokreślony, jeśli kiedyś zdecyduje się wrócić do pierwszej specjalizacji, z której zdawała PES. Aby nie dochodziło do takich sytuacji, PES zdany w trakcie specjalizacji musi mieć termin ważności. Będzie to mobilizować lekarzy do terminowego kończenia szkolenia specjalizacyjnego i zwalniania miejsc szkoleniowych" - dodaje MZ.

Środowisko lekarskie podnosi jednak, że wprowadzenie dwuletniej ważności PES uderza w matki-lekarki i osoby z chorobami przewlekłymi. "Odnosząc się do szczególnych przypadków związanych z macierzyństwem i długotrwałą chorobą, obecnie analizujemy możliwości wprowadzenia wyjątków obejmujących takie zdarzenia" - deklaruje resort zdrowia.

What to Watch

AI outlook — possibilities, not facts

  • Ministerstwo Zdrowia przeanalizuje i wprowadzi wyjątki dla matek i osób przewlekle chorych.

    Likely · Within months

  • Porozumienie Rezydentów będzie kontynuować protesty i działania lobbingowe przeciwko zmianom.

    Very likely · Within months

Open Questions

  • Jakie konkretne wyjątki obejmą matki-lekarki i osoby chore?
  • Czy kontrole CMKP będą skuteczne w zapobieganiu nadużyciom?
  • Jakie będą długoterminowe konsekwencje zmian dla dostępności lekarzy?

Related Topics

This article was originally published by TVN24.

Related Stories

Developing·5h ago

Krytyka in vitro i naprotechnologia na Jasnej Górze. Reakcja rządu.

Biskup Wiesław Szlachetka i o. Tadeusz Rydzyk skrytykowali metodę in vitro podczas mszy na Jasnej Górze, nazywając ją "zabijaniem dzieci". Katarzyna Kotula (rządowa pełnomocniczka ds. równości) oceniła te słowa jako "absurd" i sprzeczne z chrześcijaństwem. Dziennikarka Małgorzata Mielcarek podkreśliła skuteczność in vitro, a wiceministra Gajewska skrytykowała ingerencję duchownych w decyzje życiowe.

TVN24
More on this topiclekarze