Znana spółka ukarana przez UOKiK. Padła kwota
Prezes UOKiK zakwestionował 21 postanowień w umowach firmy Nasz Prąd i nałożył karę finansową w wysokości ponad 21,4 mln zł.
Quick Look
- Prezes UOKiK nałożył na spółkę Nasz Prąd karę ponad 21,4 mln zł za stosowanie 21 niedozwolonych klauzul w umowach dotyczących pomp ciepła, fotowoltaiki i termomodernizacji.
- Decyzja nie jest prawomocna.
AI-generated summary
Why It Matters
UOKiK bada umowy przedsiębiorców pod kątem stosowania niedozwolonych postanowień naruszających prawa konsumentów.
Urząd wyjaśnił, że firma Nasz Prąd instaluje pompy ciepła, kotły na pellet i fotowoltaikę, wykonuje także termomodernizację budynków. Prezes UOKiK przeanalizował umowy zawierane przez przedsiębiorcę i w wydanej decyzji uznał 21 zawartych w nich postanowień za niedozwolone.
Komunikat UOKiK
Za niedozwoloną została uznana m.in. klauzula, w której - jak przekazał UOKiK - spółka Nasz Prąd zastrzegła sobie możliwość zmiany mocy pompy ciepła. „Kwestionowane postanowienie pozbawiało konsumenta pewności, jakie urządzenie otrzyma i ile za nie zapłaci. Po zawarciu umowy przedsiębiorca mógł bowiem, na podstawie szczegółowej technicznej weryfikacji, zmienić moc pompy, a wraz z nią także jej cenę, nie gwarantując konsumentowi prawa do rezygnacji z umowy” - wskazał UOKiK.
Urząd zaznaczył, że to przedsiębiorca powinien przed zawarciem umowy zweryfikować warunki techniczne nieruchomości i dobrać odpowiednie urządzenie. Jeśli zaś po zawarciu umowy konieczna okazałaby się zmiana jego parametrów lub ceny, konsument powinien mieć możliwość zaakceptowania nowych warunków albo rezygnacji z umowy bez negatywnych konsekwencji. „Gdy nieruchomość nie była gotowa do rozpoczęcia termomodernizacji i w ciągu dwóch godzin sytuacja nie zmieniła się, spółka Nasz Prąd mogła nałożyć na konsumenta karę w wysokości tysiąca złotych za każdy dzień opóźnienia. W efekcie kara mogła przekroczyć wartość inwestycji. Umowy nie przewidywały analogicznej sankcji, gdyby to przedsiębiorca nie wykonał swoich obowiązków” - doprecyzował Urząd.
Urząd zakwestionował również postanowienie, zgodnie z którym jeśli konsument w ciągu 14 dni od podpisania protokołu odbioru nie dopłacił reszty ceny za kocioł na pellet lub pompę ciepła, Nasz Prąd mógł zdemontować urządzenie i obciążyć konsumenta kosztami montażu, demontażu oraz podzespołów, które nie będą nadawały się do ponownego użycia.
Ponadto, jak przekazał UOKiK, konsument musiałby pokryć różnicę w wartości pomiędzy sprzętem używanym a nowym. Spółka nie ponosiła też odpowiedzialności za szkody, które powstały podczas demontażu.
Zdaniem Prezesa UOKiK konsekwencje te były zbyt dotkliwe, ponieważ spółka wymagała od klienta wpłaty 90 proc. ceny jeszcze przed rozpoczęciem instalacji. „W efekcie mógł on pozostać bez instalacji, za którą w dużej mierze już zapłacił, a której demontaż stwarzał ryzyko uszkodzenia budynku. Co więcej, koszty demontażu i podzespołów mogły przewyższać wartość inwestycji” - dodano.
Niedozwolone klauzule
Prezes UOKiK uznał także za niedozwolone 21 klauzul, które stosowała spółka Nasz Prąd, i nałożył na nią karę w wysokości 21 mln 475 tys. zł. Decyzja nie jest prawomocna – spółka może odwołać się od niej do sądu. Urząd przypomniał, że napływają do niego skargi konsumentów na działania spółki Nasz Prąd, które dotyczą m.in. informacji o dofinansowaniu i finansowaniu inwestycji, zawierania umów kredytowych, sposobu przedstawiania się handlowców oraz problemów z odstąpieniem od umowy.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Spółka Nasz Prąd odwoła się od decyzji UOKiK do sądu.
Likely · Within months
Open Questions
- Czy spółka Nasz Prąd odwoła się do sądu?
- Jakie dokładnie kroki podejmą poszkodowani klienci?







