
Statek zatonął po trafieniu rakietą, a rebelianci Huti utrzymują blokadę morską. Rośnie napięcie w rejonie Zatoki Omańskiej i cieśniny Ormuz.
AI-generated summary
Napięcia na Bliskim Wschodzie wynikają z konfliktu zapoczątkowanego pod koniec lutego po ataku Izraela i USA na Iran.
Indyjski minister żeglugi Sarbananda Sonowal poinformował, że po trafieniu rakietą statek przewrócił się i zatonął. Nie wskazał jednak sprawców ataku.
Od dłuższego czasu statki przepływające w pobliżu Jemenu są narażone na ataki przypisywane rebeliantom Huti, wspieranym przez Iran. Ugrupowanie kontroluje część terytorium Jemenu i od lat walczy z rządem uznawanym przez społeczność międzynarodową.
We wtorek Huti ogłosili, że zaatakowali lotnisko Nadżran w Arabii Saudyjskiej, tłumacząc to odwetem za loty saudyjskich dronów nad północno-zachodnim Jemenem. Władze Arabii Saudyjskiej nie potwierdziły tych informacji.
Blokada Morza Czerwonego utrudnia transport
Od około dwóch tygodni rebelianci utrzymują blokadę morską Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym. W efekcie zagrożenia atakami sześć tankowców zmieniło w poniedziałek trasę i zdecydowało się opłynąć Afrykę od południa, co wydłuży ich podróż o co najmniej 25 dni.
Eksperci ostrzegają, że jeśli Arabia Saudyjska utraci możliwość korzystania zarówno z Morza Czerwonego, jak i z cieśniny Ormuz, jej eksport ropy zostanie znacząco ograniczony. Mogłoby to wpłynąć na światowe dostawy surowca i spowodować kolejne problemy na rynku energii.
Atak również w Zatoce Omańskiej
Do kolejnego ataku doszło także w Zatoce Omańskiej. Masowiec pływający pod banderą Liberii został trafiony we wtorek niezidentyfikowanym pociskiem u wybrzeży Omanu. Według źródeł zajmujących się bezpieczeństwem morskim załoga opuściła jednostkę, a jeden z marynarzy uznawany jest za zaginionego.
Napięcia na Bliskim Wschodzie rosną
Obecne napięcia na Bliskim Wschodzie są kontynuacją konfliktu rozpoczętego 28 lutego po ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran. Po wznowieniu amerykańskich nalotów w lipcu Iran zablokował cieśninę Ormuz i stara się przejąć nad nią pełną kontrolę, zmuszając statki do poruszania się wzdłuż swoich wybrzeży.
Przed wybuchem konfliktu przez cieśninę Ormuz transportowano około 20 procent światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Analitycy platformy Kpler poinformowali o spadku ruchu w cieśninie o 77 proc. w ciągu doby, do zaledwie pięciu jednostek.

Bojownicy ugrupowania Lakurawa dokonali masakry i porwań mieszkańców wiosek Dikera i Binzi w Nigerii. Do starć doszło również z konkurencyjną grupą Mahmuda. Dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana.

Ambasada Izraela w Warszawie poinformowała, że atak na konwój World Central Kitchen, w którym zginął Polak Damian Soból, był wynikiem błędnej identyfikacji. Izraelskie wojsko nie dopatrzyło się znamion przestępstwa, co spotkało się z krytyką polskiego MSZ.

22 sierpnia 2019 roku potężne burze w Tatrach, zwłaszcza w rejonie Giewontu, doprowadziły do śmierci czterech osób w Polsce i jednej na Słowacji, a ponad 150 osób zostało rannych.

W Parku Narodowym Paklenica w Chorwacji odnaleziono wrak czeskiego motoszybowca oraz ciała dwóch osób. Maszyna lecąca z Czech do Zadaru rozbiła się w trudno dostępnym terenie.

26-letni turysta ze Szwajcarii został skazany na rok pozbawienia wolności na Bali za złamanie zasad święta Nyepi. Mężczyzna nagrał wideo na pustej plaży i opublikował je w sieci, co wywołało falę krytyki wśród lokalnej społeczności.

Książę Harry i Meghan planują powrót do Wielkiej Brytanii z Kalifornii w najbliższych tygodniach. Kwestia ich policyjnej ochrony pozostaje niejasna, a król Karol III zaznaczył, że ich status osób prywatnych się nie zmieni.