Były szef MSZ krytykuje Tuska za "nadmierne straszenie" Rosją i popiera reakcję Niemiec na incydent w Lipsku
Quick Look
- Były minister spraw zagranicznych prof.
- Jacek Czaputowicz skrytykował premiera Donalda Tuska za częste ostrzegania przed zagrożeniem ze strony Rosji, które jego zdaniem osłabiają wiarygodność takich ostrzeżeń.
- Jednocześnie pochwalił decyzję Niemiec o zamknięciu konsulatu rosyjskiego w Bonn jako poważny krok dyplomatyczny i wyraził poparcie dla solidarności Polski z Niemcami w tej sprawie.
AI-generated summary
Why It Matters
Wywiad przeprowadzony w RMF FM dotyczył wypowiedzi premiera Donalda Tuska o zagrożeniu ze strony Rosji dla państw bałtyckich oraz niedawnego incydentu na lotnisku w Lipsku, w którym według amerykańskich źródeł rosyjski dron z materiałami wybuchowymi został znaleziony przy ukraińskim samolocie transportowym.
Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM prof. Jacek Czaputowicz odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, które odbiły się szerokim echa, a dotyczyły zagrożenia dla państw bałtyckich ze strony Rosji.
Najbliższe miesiące będą decydujące – stwierdził premier, odpowiadając na pytanie o nagłą wizytę szefa CIA w Moskwie.
Były szef MSZ krytycznie odniósł się do tych słów Donalda Tuska. Podkreślił, że nie brakuje sugestii, że „ciągłe wypowiedzi premiera o zagrożeniu ze strony Rosji mają służyć przykryciu innych spraw - problemów w polityce wewnętrznej”.
Jest takie powiedzenie: jak chłopiec przychodzi co chwilę i straszy, mówi „wilk”, to po jakimś czasie ludzie nie reagują. Ja się nie zgadzam z premierem Donaldem Tuskiem, który nadużywa straszenia (Rosją – red.) czy przywoływania różnych informacji. Przecież on po raz któryś mówi, że kolejne miesiące będą rozstrzygające. Tak się nie prowadzi polityki – stwierdził.
Dwie narracje. Czaputowicz: Bardziej polegam na tym, co powiedział prezydent Litwy
Dopytywany przez prowadzącą Magdę Sakowską, czy rzeczywiście w najbliższym czasie Rosjanie mogą jeszcze bardziej nasilić działania wymierzone w państwa NATO, odparł, że trudno mu to ocenić. Zwrócił uwagę na brak innych przesłanek w wypowiedzi szefa rządu. Bardziej polegam - przykro mi to powiedzieć jako obywatelowi Polski - na tym na tym, co powiedział prezydent Litwy, który po konsultacjach ze Stanami Zjednoczonymi powiedział, że w najbliższych miesiącach nie ma zwiększonego zagrożenia dla bezpieczeństwa - ocenił.
Dodał, że mamy tu do czynienia z dwiema narracjami. Premier co chwila mówi: „a nie mówiłem parę miesięcy temu, że będzie zagrożenie”. Przecież on co chwila mówi coś takiego i osłabia to poczucie pewnej wiarygodności zagrożeń i także ludzie przestają na ten temat reagować – wskazał.
Były szef MSZ chwali Berlin. „Poważny krok dyplomatyczny”
Prof. Jacek Czaputowicz był pytany także o ostatnie działania Rosji wymierzone w Niemcy. Chodzi tu o incydent do którego doszło na początku sierpnia br. na lotnisku w Lipsku. Znaleziono wówczas dron przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow. Według cytowanego przez CNN przedstawiciela amerykańskiego resortu obrony w Europie, maszyna należała do rosyjskiego wywiadu i była wyposażona w materiały wybuchowe klasy wojskowej oraz detonator. Tego samego dnia drugi niezidentyfikowany obiekt latający uderzył w samolot transportowy w rejonie lipskiego lotniska. W efekcie minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt oświadczył, że to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent na lotnisku w Lipsku, a szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul poinformował, że w odpowiedzi rząd RFN zamknie konsulat generalny Rosji w Bonn i ośrodek kulturalny Rosyjski Dom w Berlinie.
Czaputowicz zwrócił uwagę na „bardzo poważną reakcję ze strony rządu niemieckiego” na wydarzenia.
Uważam, że dobrze, że Polska się solidaryzuje. Uważam też, że Niemcy dość mocno zareagowały. Chcę powiedzieć, że tu minister spraw zagranicznych (Polski) dobrze zrobił, że wezwał ambasadora Rosji, żeby wskazać mu, że protestujemy przeciwko takiemu działaniu, które się toczy na terytorium naszego sojusznika Niemiec – ocenił były szef MSZ.
Podkreślił także, że Niemcy likwidując konsulat rosyjski w Bonn, podjęły „bardzo poważny krok dyplomatyczny”. Spotkało się to z bardzo ostrą reakcją Rosji, to znaczy zamknięciem wszystkich Instytutów Goethego. Jest to wielka zmiana w relacjach między tymi dwoma państwami – powiedział.
Czaputowicz o reparacjach od Niemiec: Bez tego nie ma szans
W rozmowie pojawił się także wątek reparacji od Niemiec, za zniszczenia wyrządzone przez nazistowskie Niemcy Polsce w okresie wojny w ubiegłym stuleciu. Ten temat co chwila powraca na polityczną agendę. Prowadząca Magda Sakowska zapytała prof. Jacka Czaputowicza o to, czy dążenia ze strony polskiej są do zrealizowania przez Berlin. Były szef MSZ odparł, że najpierw należałoby doprecyzować o jakie zadośćuczynienie chcemy się ubiegać.
Jakie reparacje i w jakiej wielkości. Jest kwestia upolityczniona w tej chwili, bo tutaj też można mówić o zadośćuczynieniu na rzecz ofiar, które jeszcze żyją. Jedne rzeczy są bardziej realistyczne, inne są nierealistyczne. Ale my wszystko wrzucamy do jednego worka, dlatego nic z tego nie mamy. Myślę, że realistyczne jest doprowadzenie do wybudowania pomnika ofiar wojny w Berlinie. Konkurs już się toczy. Wydaje mi się i to byłby ważny gest - wskazał.
Z koeli na przywołaną przez prowadzącą wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego podczas uroczystości na Westerplatte, gdy mówił o odkupieniu finansowym przez Niemcy, Czaputowicz stwierdził:
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Niemcy mogą utrzymać zamknięte konsulaty i ośrodki kulturalne Rosji w odpowiedzi na dalsze prowokacje
Possible · Within months
Dyskusja o reparacjach od Niemiec może skupić się na symbolicznym geście, takim jak budowa pomnika ofiar wojny w Berlinie
Possible · Within months
Open Questions
- Czy Niemcy utrzymają zamknięcie konsulatu rosyjskiego w Bonn na dłuższy okres?
- Jakie konkretne kroki Polska podjęła lub planuje podjąć w solidarności z Niemcami wobec Rosji?
- Czy dyskusja o reparacjach od Niemiec za szkody wojenne doprowadzi do konkretnych działań, takich jak budowa pomnika w Berlinie?







