Dokument „Musk” w reżyserii Alexa Gibneya miał premierę w Wenecji
Film przedstawia kontrowersyjny portret miliardera, zawierający krytyczne wypowiedzi współpracowników i obserwatorów.
Quick Look
- Podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji zaprezentowano czterogodzinny dokument Alexa Gibneya pt. „Musk”.
- Film analizuje wpływ miliardera na biznes i politykę, zawierając krytyczne opinie m.in.
- Clair oraz samego reżysera, który nazwał Muska „niebezpiecznym człowiekiem”.
AI-generated summary
Why It Matters
Alex Gibney rozpoczął pracę nad dokumentem o Elonie Musku w 2023 roku. Film miał swoją premierę na Festiwalu Filmowym w Wenecji.
28-letnia St. Clair, znana wcześniej z aktywności w środowiskach konserwatywnych i krytycznych wypowiedzi na temat osób transpłciowych, dziś patrzy na swoje dawne poglądy z dystansem. Podczas konferencji prasowej w Wenecji przyznała, że jej wcześniejsze opinie były w dużej mierze efektem młodego wieku i wpływu otoczenia. Zaznaczyła jednak, że nie traktuje tego jako usprawiedliwienia i ma nadzieję, że jej obecna postawa będzie inspiracją dla innych.
Kulisy powstawania dokumentu
Reżyser Alex Gibney rozpoczął pracę nad dokumentem w 2023 roku. Jedną z pierwszych osób, które zaprosił do udziału, był sam Elon Musk. Miliarder jednak odmówił i określił film jako „hit piece” - materiał mający na celu przedstawienie go w negatywnym świetle. Mimo to Gibney nie zrezygnował z rozmów z osobami z otoczenia Muska - zarówno jego byłymi współpracownikami, przyjaciółmi, jak i krytykami. Nie wszyscy zdecydowali się jednak wystąpić przed kamerą.
Czterogodzinny portret miliardera
Dokument „Musk” trwa niemal cztery godziny i miał swoją premierę podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji. Początkowo Gibney nie planował tak rozbudowanego filmu, jednak - jak sam przyznaje - materiał rósł wraz z rosnącym wpływem Muska na świat biznesu, polityki i technologii. W filmie nie zabrakło wątków dotyczących działalności Muska w SpaceX, Tesli, przejęcia Twittera (obecnie X) oraz projektów związanych z xAI.
Mocne słowa o Musku
Podczas konferencji prasowej reżyser nie gryzł się w język. Cytowany przez Variety, Gibney nazwał Muska „megalomanem” i „bardzo niebezpiecznym człowiekiem”, wskazując na jego niechęć do empatii i przyjmowania perspektywy innych ludzi. Ashley St. Clair dodała, że w przypadku Muska mamy do czynienia ze „świadomym odrzuceniem empatii”.
Open Questions
- Czy dokument zostanie szeroko udostępniony w dystrybucji kinowej lub streamingowej?







