
Trwa konflikt między szefem FIFA a koalicją konfederacji na czele z UEFA w sprawie przyszłości zarządzania prawami do turniejów.
AI-generated summary
Konflikt dotyczy propozycji Infantino sprzedaży 20 proc. udziałów w prawach do turniejów FIFA prywatnym inwestorom. UEFA skutecznie zablokowała wcześniej projekt Europejskiej Superligi.
Niemal miesiąc po tym, jak Infantino najpierw przedstawił, a następnie wycofał się z propozycji utworzenia komercyjnego podmiotu zarządzającego prawami do turniejów FIFA i sprzedaży 20 proc. udziałów prywatnym inwestorom, trwa walka o przyszłość piłki nożnej.
UEFA, wspierana przez azjatycką (AFC) oraz północno- i środkowoamerykańską (CONCACAF) konfederację, stoi na czele opozycji wobec aktualnego szefa FIFA. Ceferin zasugerował, że Infantino powinien ustąpić. Jego zdaniem Szwajcar ma dwie opcje.
Pierwsza to taka, że zrozumie, że nie ma poparcia – nie tylko politycznego ze strony głosujących, ale także społeczności piłkarskiej, kibiców, zawodników, byłych piłkarzy i trenerów. Druga opcja to start w marcowych wyborach, ale wtedy, moim zdaniem, pojawi się kontrkandydat. Jeszcze nie wiem, kto to będzie - powiedział w podcaście „The Rest Is Politics: Leading”.
Według źródeł zaznajomionych ze sprawą, UEFA, AFC i CONCACAF rozważają trzecią opcję – wotum nieufności wobec Infantino przed marcowym głosowaniem. Ceferin przyznał, że od czasu wybuchu kontrowersji nie kontaktował się z Infantino, uważa jednak, że jego brak zainteresowania objęciem stanowiska po Szwajcarze zwiększa jego wiarygodność.
Zdaniem Ceferina propozycja Infantino dotycząca sprzedaży części praw do turniejów stanowi większe zagrożenie dla futbolu niż plan utworzenia Europejskiej Superligi, który UEFA skutecznie zablokowała w 2021 roku.
Sprzeciw wobec planów Infantino nie pochodzi wyłącznie od największych piłkarskich potęg Europy. Z jednej strony były Anglia i Niemcy, które – jak można się domyślić – nie były zainteresowane, bo te pieniądze nie mają dla nich aż takiego znaczenia. Ale z drugiej strony były San Marino, Cypr, Liechtenstein... Oni powiedzieli: nie jesteśmy na sprzedaż – mówił Ceferin.
Na dodatek w ostatnich dniach sześciu nordyckich członków FIFA – Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja i Wyspy Owcze – wydało wspólne oświadczenie wzywające do rezygnacji obecnego prezydenta FIFA.
Nic jednak nie wskazuje na to, że Infantino zamierza ustąpić ze stanowiska. Wręcz przeciwnie – aktywnie zabiega o poparcie mniej zamożnych federacji narodowych, licząc na ich głosy w nadchodzących wyborach. W weekend ruszył już ze swoją kampanią. Pierwszym z przystanków były Karaiby.
Niestety, niektórzy nie potrzebują i nie chcą, by inni się rozwijali, ale musimy zmniejszyć tę przepaść między największymi krajami a resztą (…). To staraliśmy się robić przez ostatnie 10 lat, a także przez ostatnie 10 tygodni i będziemy to kontynuować w kolejnych latach – mówił opublikowanym przez FIFA wywiadzie wideo po spotkaniu z członkami CFU w Dominikanie.
Szwajcar, mający poparcie afrykańskich i południowoamerykańskich konfederacji, stara się marginalizować organizacje kontynentalne i zwracać się bezpośrednio do poszczególnych członków FIFA w trakcie kryzysu.
CFU jest częścią CONCACAF, a Infantino podkreślił, że był bardzo zadowolony z tego, jak został przyjęty podczas rozgrywanego na Dominikanie podczas turnieju do lat 14. Prezydent CONCACAF Victor Montagliani prosił Infantino, by nie pojawiał się na turnieju, argumentując, że jego obecność mogłaby przyćmić wydarzenie sportowe. Mimo to Infantino poleciał na imprezę, podkreślając, że turniej finansowany z funduszy rozwojowych FIFA jest przykładem pracy wykonanej przez organizację pod jego kierownictwem.
W podcaście Ceferin odrzucił zarzuty o blokowaniu przez Europę działań na rzecz wsparcia biedniejszych krajów piłkarskich i skrytykował próby przedstawiania UEFA jako uprzywilejowanej elity.
AI outlook — possibilities, not facts
Wybory prezydenckie w FIFA w marcu
Very likely · Within months

Duński rząd planuje zaostrzyć przepisy dotyczące pobytu Ukraińców, ograniczając automatyczny status uchodźcy dla osób z regionów mniej dotkniętych wojną. Propozycje obejmują także obowiązek pracy dla beneficjentów świadczeń oraz zmiany w systemie edukacji.

Wołodymyr Zełenski oświadczył, że wybory na Ukrainie w czasie wojny są niemożliwe ze względów bezpieczeństwa. Prezydent odniósł się do postulatów byłego ministra obrony Mychajło Fedorowa, podkreślając, że brak konkretnych rozwiązań uniemożliwia głosowanie.

Łukasz Gibała zapowiada montaż progów zwalniających w miejscach nielegalnych wyścigów w Krakowie po tragicznym wypadku. Krytykuje bierność służb, odrzuca nierealne obietnice budowy metra i deklaruje audyty finansowe w miejskich instytucjach.

Premier Donald Tusk ogłosił reformę podatkową: podniesienie progu PIT do 130 tys. zł, wprowadzenie stawki 24% dla dochodów do 150 tys. zł oraz podwyżkę CIT do 22% dla największych firm. Zmiany mają odciążyć klasę średnią, ale budzą kontrowersje wśród ekspertów.

52 byłych dyplomatów z Francji i 50 z Wielkiej Brytanii zaapelowało do Emmanuela Macrona i Andy’ego Burnhama o zaostrzenie polityki wobec Izraela. Autorzy listu domagają się sankcji, wstrzymania dostaw broni oraz potępiają działania Izraela na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

Premier Kanady ogłosił wsparcie dla firm dotkniętych amerykańskimi cłami i wstrzymał negocjacje handlowe z USA. Odwetowe cła Kanady mają wejść w życie 8 września, obejmując stal i produkty mleczarskie. Donald Trump skrytykował politykę handlową Kanady w mediach społecznościowych.