
Użycie okularów Even Realities G2 przez posła wywołało dyskusję o bezpieczeństwie informacyjnym i propagandzie technologicznej.
AI-generated summary
Poseł Jarosław Sachajko używa okularów Even Realities G2 do wyświetlania treści wystąpień w Sejmie. Urządzenie wywołało dyskusję o bezpieczeństwie danych.
Poseł koła Demokracja Bezpośrednia Jarosław Sachajko korzysta podczas wystąpień w Sejmie z okularów wyposażonych w prompter, z którego odczytuje treść wniosków formalnych zgłaszanych na kolejnych posiedzeniach.
Okulary mają niewielkie wyświetlacze, dzięki którym tekst pojawia się w polu widzenia użytkownika. Można go przewijać za pomocą ruchów palca, korzystając ze specjalnego pierścienia.
Eksperci na platformie X zidentyfikowali okulary używane przez posła jako model Even Realities G2 chińskiej produkcji.
W internecie pojawiły się opinie, że korzystanie przez posła z chińskich okularów może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa informacyjnego państwa.
Pytany przez PAP o zarzuty dotyczące możliwości wykorzystania jego okularów do celów szpiegowskich Sachajko zbagatelizował te obawy.
Jakbym powiedział, że szczególnie mocno ufam ministrowi Krzysztofowi Gawkowskiemu lub ministrowi Tomaszowi Siemoniakowi, to może bym przesadził. Podejrzewam jednak, że jeśli byłoby jakiekolwiek tego rodzaju zagrożenie, jeden z tych panów poinformowałby o tym Polaków. Przecież za to biorą pieniądze – powiedział Sachajko.
Poseł zwrócił uwagę, że w Chinach produkowane są np. powszechnie używane telefony komórkowe, w tym te firmowane przez Apple, elektroniczne zegarki czy autonomiczne odkurzacze. Mimo to odpowiedni ministrowie nie alarmują Polaków. Jeżeli którykolwiek z tych panów (szef MC Krzysztofo Gawkowski lub koordynator specsłużb Tomasz Siemoniak -red.) powie, że jest jakiekolwiek zagrożenie, to wyciągnę wniosek z takiej informacji - zaznaczył Sachajko. Podkreślił, że zawsze był pionierem korzystania z nowoczesnych technologii.
Patrycja Krzyśpiak z Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK, zajmująca się chińską infosferą i propagandą, powiedziała PAP, że nie chce oceniać ani możliwości technologicznych okularów, ani politycznych aspektów sprawy.
Każdy z nas, niezależnie od pozycji społecznej, powinien jednak mieć świadomość, jak taka technologia działa, i zwracać uwagę na kraj jej pochodzenia. Co innego technologie z krajów sojuszniczych, a co innego technologie rosyjskie czy chińskie – powiedziała.
Ekspertka NASK zwróciła zarazem uwagę, że większym zagrożeniem niż domniemana możliwość wykorzystania takich okularów do celów szpiegowskich może być związane z nimi zjawisko tzw. propagandy technologicznej.
Jeżeli w mediach regularnie bombardowani jesteśmy informacjami, co to znowu za odkrycia technologiczne są w Chinach - samochody, okulary, inteligentne urządzenia do domów - sprawia to, że jesteśmy tymi nowinkami trochę przytłoczeni. Warto się jednak przyjrzeć, co się za taką propagandą technologiczną kryje i czemu ona służy - zaznaczyła Krzyśpiak.
Jej zdaniem narracja ta jest wykorzystywana przez Chiny m.in. w szeroko rozumianej propagandzie antyzachodniej.
Jeśli sprowadzić to do najprostszej konkluzji, to można z tego wyciągnąć wniosek, że Chiny są rzekomo rozwinięte, cywilizowane, żyją w przyszłości, dysponują najnowocześniejszymi gadżetami, które mają nam pomóc w życiu codziennym. Z drugiej strony jest Europa i Unia Europejska, czyli świat stary, zacofany, odbiegający technologicznie od Chin - powiedziała ekspertka.
Zwróciła uwagę, że kanały prochińskie, a także prorosyjskie używają takich narracji do osłabiania demokracji zachodnich i do pośredniego promowania chińskiego autorytaryzmu. Jeżeli ten autorytaryzm wiąże się z takimi cudami technologii i techniki, to na pewno jest bardzo atrakcyjny i łatwo go zestawić z zapóźnioną Unią Europejską. To jest woda na młyn kanałów informacyjnych sprzyjających interesom Moskwy czy Pekinu - podkreśliła.
Zdaniem Krzyśpiak nie chodzi o to, by robić nagonkę na sprzęty chińskie czy pochodzące z jakiegokolwiek innego kraju. Trzeba jednak uczulać na propagandę technologiczną i wiedzieć, z jakimi zagrożeniami może się ona wiązać.

Profile of Agnieszka Bartel, permanent representative of the Republic of Poland to the European Union. The article presents her education, professional experience in EU institutions and the function of secretary of state in the Chancellery of the Prime Minister.

The European Commission proposes a reform of Frontex, increasing its role in organizing migrant returns, monitoring cyber threats and expanding human resources by 2041. Poland supports these changes, emphasizing the importance of security and intelligence.

Rafał Leśkiewicz announced that the president will act in accordance with the constitution if Prime Minister Donald Tusk submits an application to appoint Finance Minister Andrzej Domański as deputy prime minister.

Former Miss Switzerland Beatrice Keul claims in a House committee report that Donald Trump raped her in 1993 in New York. The White House vehemently denies these accusations.

Prime Minister Donald Tusk plans a tactical reconstruction of the government before the election year. The changes may apply to the ministries of education, health, regional funds and policy, and state assets.

After the resignation of Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz from the position of Minister of Funds and Regional Policy, the government coalition has questions about the composition of the ministry, relations between coalition partners and the future of subsidies for housing loans.