
Pjongjang odrzuca żądania denuklearyzacji i krytykuje wspólne ćwiczenia wojskowe USA, Korei Południowej i Japonii.
AI-generated summary
Korea Północna utrzymuje swój program nuklearny mimo międzynarodowych sankcji i żądań denuklearyzacji.
W poniedziałek rzecznik północnokoreańskiego MSZ wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Pjongjangu pozostaje niezmiennie wroga.
Władze Korei Północnej zarzucają Waszyngtonowi naruszanie suwerenności kraju, ingerowanie w system polityczny oraz krytykę w kwestiach praw człowieka.
Szczególne oburzenie wywołują także planowane wspólne ćwiczenia wojskowe USA, Korei Południowej i Japonii.
Według północnokoreańskiego rzecznika, broń jądrowa jest „absolutną gwarancją obrony suwerenności” i żadne naciski ze strony Stanów Zjednoczonych nie skłonią Pjongjangu do rezygnacji z tego arsenału.
Władze Korei Północnej uznają żądania denuklearyzacji za bezpodstawne i nie zamierzają podejmować rozmów w tej sprawie.
Przedstawiciel Korei Płn. podkreślił, że status państwa nuklearnego – zapisany w konstytucji – jest nienaruszalny i nie zostanie osłabiony z powodu stanowiska USA.
W ocenie MSZ rozbudowa potencjału jądrowego przez władze w Pjongjangu stanowi „najbardziej odpowiedzialny i prawidłowy wybór” na rzecz zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa w regionie.
Napięcia mimo ograniczenia ćwiczeń wojskowych
Oświadczenie Pjongjangu pojawiło się tuż po decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o ograniczeniu corocznych ćwiczeń wojskowych Ulchi Freedom Shield, prowadzonych wspólnie z Koreą Południową.
Trump argumentował, że manewry są kosztowne i niepotrzebnie prowokują Koreę Północną, podkreślając jednocześnie swoje dobre relacje z Kim Dzong Unem.
Jednak nawet zmniejszenie skali ćwiczeń nie uspokoiło władz w Pjongjangu.
Kim Yo Dzong, siostra północnokoreańskiego przywódcy, uznała, że manewry pozostają prowokacyjne i agresywne, niezależnie od ich rozmiaru czy czasu trwania.

W Nepalu i Tybecie trwa akcja ratunkowa po katastrofalnej powodzi i lawinie błotnej wywołanej oderwaniem lodowca. Zaginionych jest ponad 4,2 tys. osób, a bilans ofiar śmiertelnych przekracza 900.

W miejscowości Cullera w Hiszpanii znaleziono ciała małżeństwa z Londynu w wynajętym jacuzzi. Służby wykluczyły udział osób trzecich, badając m.in. awarię instalacji lub silne zasysanie wody.

Zmarły 28 sierpnia król Norwegii Harald V zostanie pochowany w mauzoleum na zamku Akershus w Oslo. Od 1 do 8 września trumna będzie wystawiona w kaplicy pałacowej dla osób chcących pożegnać monarchę.

W sobotnim referendum na Islandii 52,8 proc. obywateli opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów o członkostwie w Unii Europejskiej. Wynik ten jest odbierany przez niemiecką prasę jako porażka rządu i Brukseli.

W Wielkim Kanonie Kolorado potężna fala powódź spowodowana burzami zabiła 46-letniego mężczyznę, a ok. 15 osób uznano za zaginione. Ewakuowano co najmniej 62 osoby, zniszczona została infrastruktura szlaków.

Dowódcy amerykańskich sił zbrojnych odpowiedzialnych za Europę, Azję i Pacyfik oraz Amerykę Południową oraz dowódca Marynarki Wojennej wyrazili sprzeciw wobec dalszego utrzymywania ponad 50 tys. żołnierzy w stanie wysokiej gotowości do wojny z Iranem, ostrzegając przed zużyciem sprzętu i zmęczeniem wojsk, jednocześnie deklarując wykonanie poleceń; dokument z 14 sierpnia z SDOB nakazuje przedłużenie gotowości do końca września dla niektórych sił i do 2027 r. dla innych, a adm. Daryl Caudle stwierdził, że tylko ok. 1/4 floty niszczycieli jest gotowa do rozmieszczenia; Pentagon oskarżył "Washington Post" o publikowanie ściśle tajnych ocen i popełnienie przestępstwa.