Pellet wyraźnie podrożał. UOKiK wskazuje na przyczyny i apeluje do rządu
Ceny certyfikowanego pelletu wzrosły o 20–30 proc. w porównaniu z czerwcem. UOKiK i ministerstwa komentują sytuację na rynku.
Quick Look
- Ceny pelletu w Polsce wzrosły o 20-30 proc. w porównaniu z czerwcem, osiągając nawet 2400 zł za tonę.
- UOKiK wskazuje na problem niedostosowania podaży do popularności pieców i apeluje o działania rządu.
AI-generated summary
Why It Matters
Ceny pelletu w Polsce wzrosły o 20-30 proc. w porównaniu do czerwca 2025 r. z powodu rosnącego popytu i ograniczonej podaży.
Pellet wyraźnie podrożał
Zgodnie z rządową stroną cieplo.gov.pl, cena za tonę pelletu zaczynała się od 1733 zł w Wielkopolsce w czerwcu, a na początku września dochodziła do 2400 zł w woj. łódzkim.
Średnie ceny detaliczne certyfikowanego pelletu klasy jakości A1 (najwyższej jakości pellet do stosowania w kotłach i piecach ogrzewających gospodarstwa domowe) wzrosły o 20–30 proc. w porównaniu z czerwcem 2025 r. – przekazała w lipcu Polska Rada Pelletu. W zależności od regionu, producenta oraz kanału sprzedaży wzrost ten może być jeszcze wyższy.
UOKiK: Rząd ma w rękach konkretne narzędzia
Głównym powodem podwyżek cen pelletu jest rosnąca popularność pieców na to paliwo przy jednoczesnym ograniczeniu podaży – ocenił pod koniec sierpnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Analizy Urzędu nie wykazały niedozwolonych prawem praktyk, które miałyby ograniczać konkurencję na rynku.
„Nasza analiza jednoznacznie wskazuje, że przyczyną wzrostu cen pelletu są problemy systemowe, w szczególności niedostosowanie podaży pelletu z krajowych zasobów do popularności pieców na drewno, w tym dofinansowanych z programu Czyste Powietrze. Z dużym prawdopodobieństwem wystąpią one również w najbliższym sezonie grzewczym. Narzędziami pozwalającymi ograniczyć ich negatywne skutki dysponuje rząd, w szczególności Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nadzorujące PGL Lasy Państwowe” – podkreślił prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.
Zdaniem UOKiK rząd mógłby podjąć konkretne działania ws. sytuacji na rynku pelletu:
Resort energii ma możliwość podjęcia decyzji o ewentualnym ograniczeniu zużycia pelletu przez przedsiębiorstwa energetyczne i ciepłownicze, w celu ochrony indywidualnych odbiorców przed podwyżkami. Z kolei resort środowiska, nadzorujący PGL Lasy Państwowe, ma wpływ na krajową podaż surowca drzewnego, z którego produkowany jest pellet.
„Nie jest jeszcze za późno na działania” – dodał prezes UOKiK.
Warto również zaznaczyć, że Polska Rada Pelletu w lipcu postulowała wprowadzenie ulgi podatkowej dla nabywców pelletu do ogrzewania oraz umożliwienie korzystania z pelletu pochodzenia rolniczego.
Resort energii o powodach podwyżek
Ministerstwo Energii w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej przyznało, że utrzymujące się na poziomie wyższym niż w ubiegłym roku ceny pelletu wynikają m.in. ze zwiększonego popytu.
„Na ceny wpływają również ograniczona dostępność biomasy, wzrost cen surowca do produkcji pelletu, w tym trocin, oraz pozostałych kosztów produkcji” – dodał resort.
Jednocześnie stwierdził, że przedsiębiorstwa energetyczne i ciepłownicze korzystają przede wszystkim z tych rodzajów biomasy, które nie są wykorzystywane w ogrzewnictwie indywidualnym, m.in. pelletu technicznego, zrębków oraz produktów ubocznych przemysłu drzewnego.
„Wysokiej jakości pellet drzewny, wykorzystywany przez gospodarstwa domowe, stanowi odrębny segment rynku” – podkreśliło ministerstwo.
Zapewniło, że monitoruje sytuację na rynku paliw i nośników energii. Resort opowiada się też za „szerszym wykorzystaniem dostępnej w kraju biomasy pochodzenia rolniczego”, co – jego zdaniem – może w dłuższej perspektywie ograniczyć presję na biomasę drzewną.
W ocenie Ministerstwa Energii istotne znaczenie dla sytuacji na rynku pelletu ma również zapewnienie odpowiedniej podaży surowca drzewnego przez Lasy Państwowe.
Resort klimatu i środowiska: Dostęp do surowca nie został ograniczony
Z kolei Ministerstwo Klimatu i Środowiska w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej podkreśliło, że wielkość pozyskania drewna przez Lasy Państwowe utrzymuje się w ostatnich latach na stabilnym poziomie; w 2023 r. było to ponad 39 mln m3, w 2024 r. – ponad 40 mln m3 oraz ponad 39 mln m3 w 2025 r.
„Oznacza to, że dostęp do surowca nie został ograniczony” – przekonuje ministerstwo.
W ocenie resortu klimatu głównym wyzwaniem jest obecnie rosnąca konkurencja o dostępne zasoby biomasy pomiędzy przemysłem drzewnym, energetyką, ciepłownictwem oraz gospodarstwami domowymi. Dotyczy to – zdaniem ministerstwa – w szczególności produktów ubocznych przerobu drewna, takich jak trociny, zrębki i wióry, które stanowią podstawowy surowiec do produkcji pelletu.
„Wnioski z prowadzonych analiz wskazują, że kluczowym wyzwaniem nie jest obecnie poziom pozyskania drewna, który pozostaje stabilny, lecz efektywne gospodarowanie zasobami biomasy. Z tego względu istotne znaczenie ma realizacja zasady kaskadowego wykorzystania drewna, dywersyfikacja źródeł biomasy oraz stopniowa transformacja ciepłownictwa w kierunku rozwiązań opartych na elektryfikacji i innych bezemisyjnych źródłach energii” – stwierdził resort klimatu.
Zasada kaskadowego wykorzystania drewna, o której wspomniało ministerstwo, polega na pierwszeństwie przetworzenia surowca na trwałe produkty, a dopiero na samym końcu ewentualnym spalaniu w celach energetycznych. Jak podkreślił resort, chodzi o „zapewnienie bardziej efektywnego wykorzystania drewna i ograniczenie spalania surowca mogącego znaleźć zastosowanie materiałowe, a nie ograniczanie poziomu pozyskania drewna czy dostępności surowca dla przemysłu”.
What to Watch
AI outlook — possibilities, not facts
Wzrost cen pelletu w najbliższym sezonie grzewczym
Likely · Within months
Open Questions
- Czy rząd wprowadzi postulowane ulgi podatkowe lub ograniczenia?
- Jakie będą ostateczne ceny pelletu w szczycie sezonu grzewczego?







