Podstęp, zabranie dokumentów i telefonu... Tak Moskwa „rekrutuje” na front
Według rządu Ukrainy problem dotyczy obywateli wielu państw, w tym Filipin, Wietnamu, Malezji i Indii.
Quick Look
- Rosja rekrutuje obywateli państw azjatyckich pod pozorem legalnej pracy, po czym odbiera im dokumenty i wysyła na pierwszą linię frontu w Ukrainie.
- Mechanizm ten przypomina działania siatek handlujących ludźmi.
AI-generated summary
Why It Matters
Od początku inwazji zbrojnej na pełną skalę na Ukrainę w lutym 2022 r. Rosja usiłuje uzupełniać braki kadrowe w armii.
Podstęp, zabranie dokumentów i telefonu... Tak Moskwa „rekrutuje” na front
Według rządu Ukrainy problem dotyczy obywateli wielu państw, w tym Filipin, Wietnamu, Malezji i Indii.
„Rekruterzy” wykorzystują trudną sytuację finansową ofiar, udając, że oferują im legalne zatrudnienie – wyjaśnia Oksana Pokalczuk z ukraińskiej organizacji broniącej praw człowieka Truth Hounds, cytowana przez hongkoński dziennik. Po przybyciu chętnych na miejsce rzeczywistość radykalnie różni się od obietnic: zwerbowanym mężczyznom odbiera się paszporty i telefony, odcinając ich od rodzin.
Po krótkim szkoleniu są następnie wysyłani bezpośrednio na pierwszą linię frontu do udziału w tzw. mięsnych szturmach na ukraińskie pozycje, podczas których są narażeni na zmasowane ataki dronów.
Dziennik opisał przypadek zwerbowanego Filipińczyka nazywanego „John Patrick”. Mężczyzna po zaledwie tygodniowym przeszkoleniu był wykorzystywany na polu walki do ściągania na siebie ognia sił ukraińskich.
Rosyjskie władze zaprzeczają zarzutom o oszukańczy werbunek cudzoziemców. Odrzucają je jako „niebezpieczną i wprowadzającą w błąd propagandę”.
Rosja działa jak przestępcze siatki handlujące ludźmi
Od początku inwazji zbrojnej na pełną skalę na Ukrainę w lutym 2022 r. Rosja nieustannie usiłuje uzupełniać poważne braki kadrowe w armii.
„Mechanizm, którego Moskwa używa do poszukiwania zagranicznego mięsa armatniego, został już przetestowany w dziesiątkach innych krajów” – twierdzi ukraiński wywiad wojskowy (HUR), cytowany przez gazetę w kontekście ujawnionej niedawno sprawy ośmiu zwerbowanych w ten sposób Indonezyjczyków.
Ekspertka ONZ Jovana Jezdimirovic Ranito zwraca uwagę, że ten mechanizm – oparty na oszustwie, odbieraniu dokumentów, przymusie i przemocy – wykazuje wyraźne podobieństwo do metod działania azjatyckich sieci przestępczych zajmujących się handlem ludźmi i oszustwami internetowymi.
Open Questions
- Ilu dokładnie cudzoziemców zostało zwerbowanych w ten sposób?
- Jakie kroki podejmą państwa pochodzenia poszkodowanych?







