
AI-generated summary
W 2023 roku saldo migracji z Polski do Niemiec było dodatnie i wynosiło ponad 17 tys. osób na korzyść Niemiec. W 2025 roku sytuacja odwróciła się – saldo stało się ujemne na poziomie -13,6 tys., co wskazuje na powrót Polaków do kraju.
Według najnowszej analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w 2025 roku saldo migracji z Polski do Niemiec osiągnęło wartość ujemną. Z danych wynika, że z Niemiec wyjechało aż 13,6 tys. Polaków więcej, niż do nich przyjechało. To największy spadek wśród wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
Jeszcze dwa lata wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – w 2023 roku migracja netto z Polski do Niemiec wynosiła ponad 17 tys. na korzyść naszego zachodniego sąsiada. W ciągu zaledwie dwóch lat nastąpił więc gwałtowny zwrot.
Dlaczego Polacy wracają do kraju?
Specjaliści wskazują kilka kluczowych powodów tego zjawiska. Przede wszystkim rosnące wynagrodzenia w Polsce oraz poprawiająca się sytuacja gospodarcza sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na powrót do ojczyzny. W 2025 roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 3,6 proc. PKB, podczas gdy Niemcy odnotowały zaledwie 0,2 proc. wzrostu.
Dodatkowo, coraz słabsza koniunktura na niemieckim rynku pracy sprawia, że emigracja zarobkowa przestaje być dla wielu Polaków atrakcyjną opcją. W porównaniu z 2013 rokiem, kiedy migracja netto z Polski do Niemiec była rekordowo wysoka, napływ naszych rodaków za Odrę spadł aż o 66 procent.
Niemcy przyciągają innych migrantów

Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych usunął generała Zhang Youxia i generała Liu Zhenliego z Centralnej Komisji Wojskowej po śledztwie w sprawie podejrzeń o korupcję. Decyzja jest częścią szerokiej kampanii antykorupcyjnej zainicjowanej przez Xi Jinpinga od 2012 roku, która dotknęła setki urzędników i wojskowych. Chińskie media nie podały jeszcze, kto zastąpi zdymisjonowanych dowódców.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził w wywiadzie dla rosyjskiego RBK, że Rosja jest przyzwyczajona do rozwiązywania spraw "honorowo", czyli "po męsku". Według niego Putin rok temu spotkał się z Trumpem w Anchorage z zamiarem zawarcia porozumienia w takim duchu, a strona rosyjska przyjęła propozycję USA dotyczącą zakończenia wojny w Ukrainie. Ławrow twierdził, że później przedstawiciele UE i Zełenski wpłynęli na zmianę stanowiska Trumpa, co doprowadziło do fiaska ustaleń. Przyznał jednocześnie, że po rozmowach Trump określał przekazanie Rosji całego Donbasu jako trudną kwestię. Oficjalnie nie ujawniono szczegółów rozmów z 15 sierpnia 2025 roku, ale według źródła Reutera przywódcy uzgodnili ramową "formułę Anchorage" zakładającą przekazanie Donbasu Rosji i zamrożenie linii frontu na innych odcinkach. Putin wcześniej żądał wycofania wojsk ukraińskich z czterech obwodów jako warunku pokoju, co Zełenski odrzucił.

34-letni król Oyo, najmłodszy panujący monarcha świata według Księgi Rekordów Guinessa, zmarł w Ugandzie. Królestwo Toro nie ujawniło przyczyny śmierci, ale wcześniej minister rządu Ugandy informował, że monarcha był w stanie krytycznym i szukał leczenia w USA. Oyo panował nad ponad 2 milionami ludzi od 1995 roku, kiedy objął władzę po regencji. Jego następcą jest książę, którego tożsamość zostanie ujawniona zgodnie z tradycją.

Nepalska policja poinformowała, że liczba zabitych w wyniku potężnych powodzi i lawiny błotnej, które uderzyły w górskie tereny Nepalu i Chin, wzrosła do 579. Bilans ofiar śmiertelnych może jednak nie być ostateczny – wciąż trwają poszukiwania około 2,5 tysiąca zaginionych po obu stronach granicy.

Zmarł król Norwegii Harald V, najstarszy panujący monarcha w Europie. Król, który zasiadał na tronie od 1991 roku, zmagał się w ostatnich latach z licznymi problemami zdrowotnymi, jednak do końca odrzucał możliwość abdykacji.

Ratko Mladić, skazany na dożywocie za ludobójstwo w Srebrenicy oraz zbrodnie wojenne w Bośni i Hercegowinie, zmarł w szpitalu więziennym ONZ w Hadze. Mimo starań rodziny i władz Serbii o przeniesienie go do Belgradu ze względów zdrowotnych, wniosek odrzucono.