„Zasłona dymna”. Poseł koalicji rządzącej o sporze wokół TK
Rafał Komarewicz krytykuje wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, nazywając to zaprzeczeniem obietnicom złożonym wyborcom.
Quick Look
- Poseł Rafał Komarewicz skrytykował wybór byłego ministra Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
- Według polityka, nominacja ta stoi w sprzeczności z obietnicami koalicji rządzącej dotyczącymi odpolitycznienia TK.
AI-generated summary
Why It Matters
Maciej Berek, były minister w rządzie Donalda Tuska, został wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sytuacja wokół TK od lat budzi kontrowersje polityczne i prawne.
W Popołudniowej rozmowie w RMF FM Rafał Komarewicz ostro ocenił wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Warto przypomnieć, że jeszcze kilka tygodni temu Berek był ministrem rządu Donalda Tuska, a lider Koalicji Obywatelskiej nazywał go swoją „prawą ręką”.
Chyba z półtora roku temu przekonywali mnie koledzy z Koalicji Obywatelskiej do tego, żeby zagłosować za tym, żeby w Trybunale Konstytucyjnym nie było polityków. Potem wysyłają polityka do Trybunału Konstytucyjnego. To tutaj jest zaprzeczenie pewnym standardom, które obiecaliśmy Polakom - ocenił ostro poseł klubu Centrum.
Zdaniem Komarewicza widoczna w ostatnich dniach eskalacja emocji wokół TK jest na rękę Platformie Obywatelskiej oraz Prawu i Sprawiedliwości. To jest trochę taka zasłona dymna - sugerował parlamentarzysta.
„Zajmijmy się poważnymi rzeczami”
Gość RMF FM przedstawił też tezę bardzo śmiałą jak na członka koalicji 15 października - że temat Trybunału wprost nie dotyczy Polaków, a dodatkowo nie jest dla nich zrozumiały.
Zajmijmy się sprawami dotyczącymi ochrony zdrowia. Zmienia się model gospodarczy. Musimy zastanowić się, gdzie nasze dzieci będą miały pracę. To są rzeczy podstawowe, którymi powinniśmy się zajmować - wyliczał rozmówca Joanny Górskiej w RMF FM.
Parlamentarzysta Centrum zwrócił też uwagę, że od ponad dekady sytuacja w polskim sądownictwie tylko się pogarsza.
Obarczamy winą albo PiS, albo KO. Uważam, że to jest, tak jak powiedziałem wcześniej, zasłona dymna. Zajmijmy się naprawdę poważnymi rzeczami, które interesują Polaków - podsumował Komarewicz.
Co dalej z TK? Końca zamieszania nie widać
Na razie nie wiadomo, czym zakończy się polityczna wymiana ciosów ws. Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek wszedł we wtorek do części sędziowskiej gmachu, ale jak czytamy w komunikacie TK, zrobił to za zgodą prezesa Bogdana Święczkowskiego. Nadal nie dopuszczono go do orzekania. Kontrowersje budzi m.in. fakt, że złożył przysięgę bez fizycznej obecności prezydenta.
Open Questions
- Czy Maciej Berek zostanie dopuszczony do orzekania?
- Jakie będą dalsze kroki prawne w sprawie przysięgi sędziowskiej?







