
Rzecznik Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji wyjaśnia zasady ewidencji pojazdów na cele obronne.
AI-generated summary
Ewidencja przedmiotów świadczeń rzeczowych służy wojsku do zachowania rozeznania w zasobach dostępnych na wypadek konfliktu lub kryzysu. Decyzje o przeznaczeniu pojazdu wydaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Kwestie potencjalnego zarekwirowania auta przez mundurowych w obliczu konfliktu zbrojnego tłumaczy rzecznik Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, kpt. Michał Gełej. Podkreśla, że „takie sytuacje mogą dotyczyć systemowego gromadzenia zasobów informacyjnych, planowanych manewrów, a także zwalczania klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków”.
„Armia szuka pojazdów o konkretnej specyfikacji”
Kluczowym terminem jest tutaj ewidencja przedmiotów świadczeń rzeczowych, która służy wojsku do zachowania rozeznania w zasobach dostępnych na wypadek realnego konfliktu lub kryzysu - stwierdził, dodając, że „wbrew powszechnym obawom, nie mamy tutaj do czynienia z konfiskatą, czyli trwałym odebraniem mienia bez odszkodowania”.
Jest to raczej forma przymusowego najmu, realizowana w sytuacjach szczególnych. Armia najczęściej szuka pojazdów o konkretnej specyfikacji, które mogą wesprzeć logistykę lub transport w trudnym terenie - stwierdził rzecznik Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.
Portal biznesinfo.pl, który opisuje sprawę, zwraca uwagę na to, że rejestracja auta w wojskowej bazie nie oznacza, że następnego dnia przed domem pojawi się oficer z kluczykami w dłoni. Powoduje natomiast, że na właściciela nałożone są konkretne obowiązki informacyjne. To m.in. konieczność powiadomienia organów o sprzedaży pojazdu, jak również jego trwałym uszkodzeniu.
Oznacza to, że cywilna mobilność staje się w momentach krytycznych „integralną częścią systemu obrony państwa”.
Rozporządzenie MON
Portal powołując się treść rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej wskazuje na istotną zmianę, jaka została wprowadzona w tym roku. Zarekwirowane może być 192 samochodów, 26 naczep oraz 15 maszyn. Warto zwrócić uwagę na to, że cztery razy więcej niż w poprzednim roku. Nie ma tu jednak mowy o tendencji wzrostowej, charakterystycznej dla symetrycznej reakcji na wzrost zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.
Biznesinfo.pl przypomina bowiem, że jeszcze w 2024 roku limit wynosił aż 570 pojazdów. Co więcej, decyzja o udostępnieniu pojazdów armii nie odbywa się na zasadzie: wojsko wydaje rozkaz, obywatel musi go wykonać. „Decyzja o przeznaczeniu samochodu na cele obronne wydawana jest przez organ administracji samorządowej – wójta, burmistrza lub prezydenta miasta” - pisze portal. Ale i wtedy posiadaczowi auta wytypowanego do zarekwirowania przysługuje odwołanie, na które ma 14 dni.
Choć w obliczu eskalacji konfliktu na Wschodzie może się wydawać, że perspektywa przekazania pojazdu na użytek armii zyskuje w skali prawdopodobieństwa, to należy pamiętać, że tego typu sytuację są rzadkością.

The Ministry of the Interior and Administration encourages residents of the Podlaskie and Warmian-Masurian Voivodeships to participate in Saturday training in responding to air threats and learning how to use the "Where to Hide" application.

Russian attacks on western Ukraine result in military aviation operating in Polish airspace. Residents of the eastern and central regions heard a boom caused by a sonic boom. The services appeal for calm and following the news.

Lithuania is preparing for a possible evacuation of its population to Poland in the event of aggression from Russia. Władysław Kosiniak-Kamysz declared full allied support and humanitarian aid, referring to the experience of the Ukrainian crisis.

Gen. Mirosław Bodnar was dismissed from the position of commander of drone troops in Poland. Onet's sources indicate a lack of development concepts and knowledge about drones. The Ministry of National Defense assures that the tasks will be fulfilled, and General Bodnar will go to Brussels.

On September 15, in the afternoon, reconnaissance systems detected an unauthorized drone near the American missile defense base in Redzikowo. The flight lasted about five minutes at a distance of half a kilometer from the base. The army decided to report the incident to 112 instead of immediately neutralizing it by notifying the police and other services. The Ministry of National Defense does not disclose whether neutralization measures were used or whether anti-drone systems were used, citing security reasons. Experts emphasize that drones pose a growing threat to critical infrastructure, and the incident shows the vulnerability of even the best protected facilities to air attacks without effective countermeasure systems.

Three South Korean soldiers were injured in an unspecified explosion in the Demilitarized Zone (DMZ). It is being determined whether the cause was the explosion of a mine that could have been moved by heavy rains from North Korean territory.