
Wycofanie sił amerykańskich budzi obawy o wzrost wpływu Iranu oraz odrodzenie się Państwa Islamskiego.
AI-generated summary
Siły amerykańskie dokonały inwazji na Irak w 2003 roku, a później powróciły w 2014 roku do walki z Państwem Islamskim.
Amerykanie opuszczają Irak
Siły amerykańskie dokonały inwazji na Irak w 2003 roku, by obalić dyktatora Saddama Husajna. Następnie okupowały kraj, ustanowiły rząd zdominowany przez szyitów i latami prowadziły walkę z rebeliantami.
Amerykanie wycofali swoje wojska z Iraku pod koniec 2011 roku. Powróciły tam niespełna trzy lata później, by na prośbę rządu wesprzeć siły irackie w walce z tzw. Państwem Islamskim. W ciągu ponad dwóch dekad amerykańskiej obecności w Iraku zginęło tam ok. 4,5 tys. obywateli USA.
Wyjście amerykańskiej armii z Iraku zostało uzgodnione w 2024 roku za kadencji prezydenta Joe Bidena i jest realizowane przez administrację Donalda Trumpa, mimo prowadzonej przez nią wojny z Iranem.
Zdaniem Reutersa krok ten może zwiększyć możliwości operacyjne Iranu i jego sojuszników. Może również umożliwić powrót innych wrogów USA, w tym tzw. Państwa Islamskiego.
„Zamknięcie czarnego rozdziału w historii Iraku”
W ostatnich miesiącach w Iraku stacjonowało zaledwie 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w rejonie kurdyjskiego Irbilu oraz w rejonie Bagdadu. W szczytowym momencie, w 2007 r. było ich ponad 170 tys.
Iran odniesie strategiczne korzyści z wycofania sił koalicji, ponieważ eliminuje ono obecność wojskową, która przez lata stanowiła przeciwwagę dla wpływów Teheranu w Iraku – powiedział Dżazim al-Bahadli, iracki analityk ds. bezpieczeństwa.
Przewiduje on, że proirańskie milicje nie tylko przedstawią to wycofanie jako zwycięstwo swojego ruchu, ale „będą dążyć do przekucia tego impetu w większy wpływ na decyzje dotyczące bezpieczeństwa i polityki”.
Abu Modżtaba al-Dżasiri, dowódca Islamskiego Ruchu Oporu w Iraku – organizacji zrzeszającej wspierane przez Iran frakcje zbrojne – określił wycofanie sił USA mianem „historycznego zwycięstwa grup oporu i honorowych Irakijczyków oraz druzgocącej porażki amerykańskiego projektu”.
30 września będziemy świętować zamknięcie czarnego rozdziału w historii Iraku i porażkę okupanta, który nie zdołał narzucić naszej ojczyźnie swojej woli – powiedział agencji Reutera.
Irak udowodnił, że jego suwerenności nie mogą zagwarantować siły obce, lecz opór i wola jego własnego narodu. Choć perspektywa wycofania sił amerykańskich cieszy się szerokim poparciem Irakijczyków, wielu obawia się, że krok ten jest przedwczesny.
Irak nie jest jeszcze w pełni gotowy, by przejąć odpowiedzialność za kwestie bezpieczeństwa – powiedział Reutersowi Abdulrahman al-Zobaie, sunnicki przywódca plemienny z Faludży, miasta będącego niegdyś bastionem antyamerykańskiego oporu. Jego zdaniem wyjście Amerykanów pozostawi po sobie próżnię.
Władze Iraku miały równolegle z wychodzeniem amerykańskiej armii doprowadzić do rozbrojenia szyickich milicji sprzymierzonych z Iranem i ich integracji z państwowym aparatem bezpieczeństwa. Jednak krok ten został przełożony na czerwiec przyszłego roku.
Na horyzoncie odrodzenie tzw. Państwa Islamskiego?
W ostatnich latach Irak pozostawał jedynym krajem utrzymującym bliskie sojusze polityczne i wojskowe zarówno z USA, jak i z Iranem. Teheran wykorzystuje działające w Iraku bojówki do atakowania celów w sąsiednich państwach.
Iran postrzega wycofanie się USA z Iraku jako zwycięstwo. W Iraku zapanuje trwałe bezpieczeństwo, gdy Amerykanie opuszczą ten kraj i region – powiedział w poniedziałek Amir Hajat-Mokadam, wiceprzewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie.
Niektórzy przedstawiciele irackich służb bezpieczeństwa ostrzegają, że wycofanie sił USA niesie ze sobą ryzyko odrodzenia się ISIS. Mimo że ich samozwańczy kalifat upadł niemal dekadę temu, organizacja ta wciąż utrzymuje sieć uśpionych komórek. W szczytowym okresie swojej działalności (ok. 2015 r.) bojownicy kontrolowali jedną trzecią terytorium Iraku i zabili tysiące ludzi.
Brak amerykańskich dronów, ich wsparcia wywiadowczego i logistycznego da tzw. Państwu Islamskiemu szansę na przegrupowanie sił. Od ponad dwóch tygodni obserwujemy ruchy uśpionych komórek organizacji – ocenił kurdyjski dowódca Sirwan Barzani.
Irackie siły bezpieczeństwa poinformowały, że jedna z komórek tzw. Państwa Islamskiego planowała zamachy samobójcze, które miały zbiec się w czasie z wycofywaniem wojsk USA. Spisek ten uwypuklił obawy, że bojownicy wciąż są zdolni do wykorzystywania luk w systemie bezpieczeństwa.
Organizacja terrorystyczna jakim jest tzw. Państwo Islamskie „chce wysłać sygnał, że wciąż jest potężne i zdolne do przeprowadzania krwawych ataków” – powiedział pułkownik Chalid al-Bajati, wysoki rangą przedstawiciel służb bezpieczeństwa w mieście Kirkuk.
AI outlook — possibilities, not facts
Rozbrojenie szyickich milicji i ich integracja z aparatem państwowym nastąpi w czerwcu przyszłego roku.
Likely · Within months

Warsaw took first place in the category of cities with over 300,000 inhabitants. inhabitants in the Healthy Cities Index. Poznań and Lublin were also on the podium, and the title of city of the five years was awarded to Zabrze.

Maricarmen Abascal, an 87-year-old disabled woman, was forcibly removed from her apartment in Madrid after more than 70 years of renting, after the new owner increased the rent from 500 euros to 2,650 euros a month. The event sparked nationwide outrage and mass protests against Spain's housing crisis. Under public pressure, the parties reached an agreement allowing her to return to her apartment under the old conditions, and Prime Minister Pedro Sanchez announced new solutions for tenants.

US Ambassador to China David Perdue claimed in an interview on Fox News that President Trump was supposed to ask Chinese President Xi Jinping if he wanted to buy American weapons. Trump denied it, saying he had never heard of it and suggesting Perdue may have confused China with Taiwan. The ambassador's statement raised eyebrows among commentators due to tensions between the US and China and concerns about the theft of military technology.

The US Coast Guard carried out a rescue operation after a boat carrying about 60 migrants capsized in the Mona Strait. The survivors spent over 12 hours in the water, and several people were injured in a fight on board with machetes. The bodies of two victims were found, the toll may increase. Migrants from Haiti and other Caribbean countries regularly make the perilous crossing on makeshift boats to Puerto Rico.
The Government Security Center sent alerts to residents of the Lublin and Podkarpackie voivodeships on the night from Monday to Tuesday due to Russian air attacks on Ukraine. Within a few hours, residents of eastern Poland received three alerts informing about the pickup of Polish aviation. The Voivode of Lublin, Krzysztof Komorski, announced increased readiness of the services and doubling the staff at the Provincial Crisis Management Center.

Rosyjska fabryka stanęła w ogniu. Nie żyje wiele osób